@kawazrana: Nie. Bardzo rzadko się zdarza, osoba do której wysyłasz wysyła też do Ciebie. Raczej wysyłasz do kogoś, a ktoś zupełnie inny wysyła do Ciebie.
Słyszeliście kiedyś o airsofcie? Gra zespołowa, w której wykorzystuje się repliki prawdziwej broni, zdobywa sobie nad Wisłą coraz większe rzesze fanów. I zaczyna przebijać pod tym względem bezkonkurencyjny do tej pory paintball.
Byłem pewien czas w grupie ASG (ja lv28), generalnie jeszcze gimbazę, liczbazę to potrafię zrozumieć ale starsi? Biegasz i strzelasz małymi, śmiesznymi kuleczkami do innych i udajesz, ze jestes na wojnie. Terminatorka (udawanie, ze się nie dostało bo przecież nie ma śladu jak w paintballu) to norma. Do tego sporo patoli i sebixów. Jak dla mnie zero emocji no i co powiesz jak znajomi spytają czym się interesujesz - "no wiecie strzelam
@Bronek55: W ekipie był rózny przedział wiekowy od podstawówki do ludzi z rodzinami. Raczej żadnej lepsze broni się nie dorobiłem, miałem mp5 od CYMY i w sumie jak na giwerę za 800zł to byłem rozczarowany jej wykonaniem no ale to chinol wiec czego tu oczekiwać. Jestem świadom, ze dobra ekipa to 80% sukcesu. Ja byłem na strzelankach gdzie ludzie potrafili cały czas kampić, takie cos mocno rozczarowuje.
Po wprowadzeniu rosyjskiego embarga na polskie jabłka cydr stał się modny wśród konsumentów. Oprócz dużych graczy do jego produkcji biorą się także zakłady rzemieślnicze.
A ja bardzo zachęcam do własnej produkcji cydru! Własnie wstawiłem 15 litrów i bardzo sobie chwale. Nie potrzeba nawet żadnego specjalnego wyposażenia.
@IIGuardianII: oczywiście, ze ma związek. Tak zwana siara, siarczyny to, np pirosiarczan potasu - substancja służąca do konserwacji wina jak i do odkażania butelek, stosowana masowo w produkcji przemysłowej. Siarczyny zabijają drożdże w winie przez co hamują dalszy proces fermentacji. Takie wino nie będzie już dojrzewać, nabierać charakteru.
@IIGuardianII: Prawie wszystkie wina sklepowe zawierają siarczyny bo to masówka - ma stać jak najdłużej. Do tego używa się najgorszych owoców, proces fermentacji ma być jak najkrótszy, wina są później sztucznie dosładzane, sztucznie nagazowane. Producent nie ma nawet obowiązku podawania składu wina - nie wiesz ani jakich drożdży użyto, ani ile owoców i jakich gatunków. Są oczywiście wyjątki ale mowa tu o drogich winach. Jak odwiedzisz małą winiarnię to tam
@IIGuardianII: A słyszałeś o winach z Szampanii? Szczep nie zawsze jest podany na etykiecie specjalnie sięgnąłem po 4 wina które miałem pod ręka i na zadnym z nich nie ma podanego szczepu, nie wszystkie szanujące się winnice tylko winnice, które robią masówkę bo siarczany nie są niezbędne przy produkcji wina.
@IIGuardianII: Chianti, Miflores Rioja, Sauvignon Blanc, Lambrusco - wybacz ale nie będziemy dalej rozmawiać bo nie masz pojęcia o tym co piszesz. Od lat robię wina i mam u siebie kilkuletnie wina, które leżakują bez żadnych dodatków jak siarczany, specjalistyczne drożdże itp. i maja się naprawdę świetnie.
Polska zajmuje drugie miejsce w Europie pod względem rozwoju próchnicy wśród najmłodszych. Szacuje się, że tą chorobą dotkniętych jest aż 76% dzieci w wieku od 6 do 12 lat.
@jokefake: ja powiem tak: Od 6 lat nie słodzę, bardzo rzadko jem słodycze (urodziny, imieniny, wesele itp.), pije tylko wodę, zieloną i czerwona herbatę, od 2 lat w ogóle nie sole potraw, nie dosalam makaronu, kasz itp. Na początku katorga, jak próbowałem jajecznicy bez soli to miałem odruch wymiotny. Teraz w ogóle nie odczuwam żadnego braku, a jajecznica smakuje świetnie tylko z odrobiną bazylii lub oregano! Efekty? Moje ciśnienie z
Po prostu Bydło. Normalny kibic to idzie z rodziną wspólnie dopingować swoją drużynę, a nie na%^&#dala się pod stadionem. Nie wiem jak mocno trzeba być umysłowo niedorozwiniętym, żeby nazywać tych panów kibicami. To są po prostu kibole, którzy udają, że mają coś wspólnego rywalizacją sportową.
Wiele osób nienajmłodszego pokolenia pamięta Diabła Piszczałkę i jego trójząb. Przypominam o filmie prezentując muzykę Pana Marka. Właśnie ten utwór ilustrował ten film.
POGARDA DLA SIECI PLUS :( Dnia 6 kwietnia 2016 roku przeszedłem z jednym z kilku numerów do sieci Plus w salonie sieci Plus w Szczecinie w Galaxy. Została przedstawiona mi oferta którą zaakceptowałem. Okazało się że naciągnęli mnie na 700 zł
Typowy janusz biznesu. Myśli taki, ze jak mu wpadnie 700zł to się wzbogaci, a przez takie zachowanie straci i dobre imię i mnóstwo klientów zwłaszcza, że żyjemy w czasach wykopu. Poza tym Plusa radze omijać szerokim łukiem, sieć byla dobra w latach 90 teraz to typowe dno.
Jeśli mam zamiar kupić jakikolwiek ciuch to najważniejszą dla mnie rzeczą jest design i rodzaj materiału. Nazwa firmy na metce to rzecz trzeciorzędna. Wszelkie koszulki najlepiej żeby były wykonane z 100% bawełny - bardzo komfortowo się w nich chodzi do tego nie pocimy się. Jeśli mamy lato 30 stopni i więcej to polecam koszule i spodenki wykonane z 100% lnu. Len wchłania pot, chłodzi ciało i jest bardzo przewiewny. Już nigdy nie
@Tanker: To z jakiego poradnika z lat '70? Pomyśl dlaczego nikt już w góry nie zabiera bawełnianej bielizny czy wełnianych swetrów, skoro to takie super materiały.
@Pieron: Przykro mi ale nie zgadzam się. Ubierz sweter z wełny, a ubierz sweter z akrylu. Na pierwszy rzut oka laik nie zobaczy wizualnie różnicy bo oba materiały są do siebie bardzo podobne. Sweter z akrylu bardzo szybko będzie wyglądał jak szmata, będzie się kulkował, elektryzował do tego będziemy się masakrycznie pocić. Nie wspominając o tym, że akryl jest bardzo łatwopalny. W swetrze z wełny nie spocimy się, do tego
#wykopoczta
Komentarz usunięty przez autora