Po tylu latach ukończyłem. Far Cry 5 to taka przeciętna strzelanka - grało się w sumie spoko, ale nic szczególnego. Ot, solidna rozwałka na kilka wieczorów, bez większego efektu „wow”. Jedyny prawdziwy plus to soundtrack - naprawdę dobrze dobrany, klimatyczny, czasem aż lepszy niż sama gra.
Chociaż poruszanie się po tych górach bywało niekiedy cholernie męczące, bo ciężko było się zorientować gdzie są np posterunki. A! Sceny przejmowania posterunków były strasznie kiczowate, i
@StrangeGem: Widzę że żyd ostro zakręcił ci korbą w dupie.
Wróciłam z randeczki. Kawaler k---a dramat jakby z tagu przegryw się urwał. Nienawiść do bab silna. ( ͡°͜ʖ͡°)
@StrangeGem: Hmm... Zastanawiasz się pewnie skąd u nich ta nienawiść do bab, skoro sama z góry się wyjebujesz na wszystkich chłopaków z tagu przegryw? Narzekasz na dramaty i porażki, a sama robisz dokładnie to
nie j---e po wszystkich, spotkałam kilku normalnych z tego tagu, macie jakieś urojenie ze wrzuciłam was wszystkich do jednego worka. Zrób se chochoła z kolegami no zrób.
Nie mieszaj mnie do tego tagu. W jednej wiadomości mówisz, że kawaler to k---a dramat, jakby z przegryw się urwał, a potem udajesz, że nie wrzucasz wszystkich do jednego worka? Dziewczyno, masz dwa j----e mózgi, żeby pamiętać, co piszesz? Zamiast p-------ć o
Pierwsza randka, nie pierwsza – jak kobieta zaczyna od tekstu, że koleś to „k---a dramat z tagu przegryw”, po czym pisze że nie wcale nie kategoryzuje ludzi i wszystko sobie wymyśliłeś, to nie oczekuj, że świat oprócz rycerzyków, będzie klaskał jej za subtelność.
Laska słyszy takie słowa na PIERWSZEJ randce
No i co z tego, Myślisz, że jakby to było na trzeciej, to nagle magicznie byłoby okej? Co to
"WYPROWADŹ SIĘ MORDO" Najczęstszy argument dla osób z toksycznymi starymi, dla jego od jego jak się mieszka na wsi bez perspektyw. Normictwo pomija jednak kilka waznych kwestii, które poruszę na swoim przykładzie. Cofnijmy się w czasie, tak z rok czasu. Moja sytuacja wygląda tak, że zasuwam w fizycznym obozie pracy na umowie zlecenie za minimalną. Mamy więc: - Niepewne zatrudnienie - Ok. 3300zł netto (nie liczę nadgodzin, bo nie zawsze Pan Janusz pozwoli na
Jak w kukoldstanie ma być dobrze, skoro faceci nawet po zerwaniu są na usługach u p0lki. Rynek matrymonialny u nas szoruje po dnie coraz bardziej. Nic dziwnego, że p0lki mają takiego ego. Żyd pięknie zakręcił korbą. A teraz wyobraźcie sobie, że o takiej samej sytuacji opowiadałby król sawanny- czysta abstrakcja xD. Jak p0lka ma szanować takiego kuka, który on sam nie ma szacunku do siebie.
Brzmisz jakbyś właśnie s--------ł z TED Talka prowadzonego w kiblu na Orlenie. Jedyne działania lokalne które robisz, to sranie do wiadra w piwnicy i kliknięcie odśwież co 30 sekund, żeby zobaczyć, czy ktoś dał ci plusa. Wpływ globalny jest takji, że twoje p---------e zaniża IQ każdemu, kto
Jaki jest Waszym zdaniem "optymalny" minimalny czas pracy na jednym stanowisku, by Janusze nie bóldupiły, że "Ło kurła, zmienia te roboty jak rękawiczki"?
Po przeliczeniu strat na nadgodzinach myślę nad tym, by przetrwać tu trochę, żeby "naprawić" CV (okresy pracy do pół roku max., niby ponaciągane do co najmniej roku, ale c-----o jak spyta o świadectwo pracy) i s--------ć, może nawet z zadupia do cywilizacji
Po 60h bezpłatnych nadgodzin w miesiącu (w sierpniu niby tylko 24, ale ten grafik się 50 razy zmieni), z czego (w lipcu) 30 nocnych, "oddawanych" jako dni wolne "Jak na razie nie oddajemy godzin, bo nie ma kto przyjść za Was" Kasy nie wypłacą, bo rozliczają w godzinach i c--j Przeliczając czas na potencjalne wynagrodzenie to w samym lipcu jestem stratny 1541zł nie licząc dodatku za nadgodziny, a
Mam dosc cały czas mam pod górkę cały czas toksyczni starzy auto Mi się zepsuło i nawet nie mam czym dojeżdżać do #kolchoz Mam dosc normalnie.... Jeszcze nie wiem czy mnie nie zwolnią xD
Pracuj.pl to taki tinder dla pracodawców. Jednocześnie siedzą tam w dziale HR Juleczki alternatywki, które najpierw dają w lewo spokojnego mireczka na tinder a potem odrzucają jego aplikację na każde stanowisko. Jedynie IT jest/było wyjątkiem w Polsce, reszta branż to nie ma co się oszukiwać, Juleczki z kolorowymi włosami rządzą rynkiem pracy eh. #przegryw #kolchoz #praca #s----------e
Saszka dostał padaczki alkoholowej akurat w dziale gdzie pracowało killa kobiet. Baby poleciały szukać kierownika ale że go nigdzie nie było to jedna z nich zadzwoniła do niego przerażona że ma szybko przyjść bo szaszke telepie i nie wiedzą co robić. Kieras przychodzi sobie spokojnie po dłuższej chwili - noo coo się dzieje?
Typ stoi myśli patrząc na chłopa co leży fioletowy i się dusi, on
Ja jebię, dosłownie chwilę temu dostałem telefon od kierownika "Anon, przyjdziesz dzisiaj na 19, na nockę, bo Mietek nadal ma L4 a nie ma kto?", oczywiście nie odmówię, bo asertywności ni c---a, a też umowa ostatnie 10 dni, więc nie można się rzucać bo na #neet się nie wybieram, ale k---a, 6 na 7 dni w tym tygodniu robota. Zszedłem po 3 dniach dniówek, miałem mieć dzień wolny przez dwiema
czyli jestem słabym ogniwem, bo staram się unikać konfliktów w pracy? Uprościłem z tym "jak niewolnik", bo miałem bardziej na myśli to, że jak wiem iż kończy mi się umowa to wolę przylizać anus szefa niż skończyć pod mostem
Stary, nie pytam złośliwie, ale walnę prosto z mostu - Ty robisz tam jakoś na orzeczeniu czy masz może jakiś oficjalny stopień upośledzenia? Bo ja naprawdę nie ogarniam, jak można chodzić
Znów nie mogłem spać w nocy ze stresu, że jak wrócę do roboty w pn to dostanę jakąś długą nudną żmudną tabelkę do zrobienia, bo dawno nie było. Spałem ok 3 godzin.
No i przyszedłem dziś do roboty i dostałem 2 długie, żmudne, nudne tabelki.
Dlaczego ja k---a muszę aż tak cierpieć i musiałem urodzić się akurat wśród tych osób, które c--j dostały na start i na wszystko muszą same z---------ć?
Ahhh… brakuje mi tych czasów, kiedy pierwszego tygodnia miesiąca odprawiałem swój mały rytuał - plecak na ramię, parę złotych w kieszeni od rodziców, i marsz do kiosku Ruchu/kolportera po świeżutki numer CD-Action, Komputer Świat GRY i PSX Extreme. Z tym że między ostatnimi dwoma musiałem wybierać, bo budżet był za mały. Powstarzałem sobie że kiedy będę dorosły i będę pracował, będę w końcu kupował je wszystkie ( ͡°ʖ̯͡
Bo coś czuję, że nie, bo i tak już wcale nie chce ci się czytać papieru
@BrockLanders: Zawsze rozbraja mnie jak dużo ludzie potrafią założyć w oparciu o swoje poglądy ( ͡°͜ʖ͡°) Kupuję jedynie PSX Extreme, w sumie to nie kupuję tylko dostaję w kartonowym pudełku w prenumeracie. Ale to nie to samo co wypad do sklepu, chociaż PSX dalej spoko, i jestem pełen
Far Cry 5 to taka przeciętna strzelanka - grało się w sumie spoko, ale nic szczególnego. Ot, solidna rozwałka na kilka wieczorów, bez większego efektu „wow”. Jedyny prawdziwy plus to soundtrack - naprawdę dobrze dobrany, klimatyczny, czasem aż lepszy niż sama gra.
Chociaż poruszanie się po tych górach bywało niekiedy cholernie męczące, bo ciężko było się zorientować gdzie są np posterunki. A! Sceny przejmowania posterunków były strasznie kiczowate, i