Muszę zacząć wierzyć swojej intuicji, która podpowiadała mi, że rano wszystko pokryte będzie szadzią. W ostatniej chwili zdążyłem na to cudowne światło poranka. Słońce wyszło zza horyzontu i po około 20 minutach schowało się za chmurami.
Przez ten krótki czas udało mi się zrobić między innymi te dwa zdjęcia. Jak żyję, czegoś takiego nie widziałem. Szadź połączona z różowym (!!!) światłem poranka. Nie uwierzyłbym, gdybym tego nie widział na własne oczy.
Na
Przez ten krótki czas udało mi się zrobić między innymi te dwa zdjęcia. Jak żyję, czegoś takiego nie widziałem. Szadź połączona z różowym (!!!) światłem poranka. Nie uwierzyłbym, gdybym tego nie widział na własne oczy.
Na













Zapraszam do wpisu na blogu: https://witoldochal.blog/2020/12/18/eksperymenty-kolorystyczne/
Mój tag: #comisienawineloprzedobiektyw
#fotografia #las #droga #blog #pasja #chwalesie #podkarpacie #zdzary
źródło: comment_1608309948pzdRGGbOcY5SGWlhIPVAQ3.jpg
PobierzTo już skręca w stronę malarskiej wolności wyrazu. Co za piękne połączenie mglistych błękitów i ceglastej czerwieni w towarzystwie zielonych smużek.