Dłużej przeciągać tego się nie dało i oficjalnie ulegam lobby.
Szanowni Państwo, Drogie Węgierki, miło mi poinformować, że weekend z #krakowskiewykopparty rozpoczynamy w najbliższy piąteczek wieczorem. Startujemy zgodnie z - trzeba to już nazwać wprost - piękną tradycją, czyli BIFOROWYM #krakowpiwo ( ͡°͜ʖ͡°)
Puszczają skoki gdzieś na mieście? :D Dolaczam sie do ekipy skokowej i biforowej! @idol89 @11mac11 @wrednakasia i wolam @jura super-fanke Joju Kobajaszjego.
#anonimowemirkowyznania Witam mam problemik. (╯︵╰,) Mam 23lata a kręcą mnie te po 30. I to nie że wizualnie (chociaż to też) ale tak ze strony technicznej. Sobie tak myślę że one to już przeżyły swoje, wiedzą co ważne, na wielu rzeczach się znają no i są dojrzałe. A takie baby w moim wieku i młodsze to tylko o wyglądzie, chłopakach, komu tam owalić wezuwiusza itp. Czy młodzi chłopacy mają
Pewnie, że młodzi mają szansę. Ja mam chłopa 3 lata młodszego, może to nic, ale podejrzewam, że gdybym była już po 30, to nie miałabym problemu ze spotykaniem się z chłopakiem po 20, jeśli by był inteligentny, mądry, dobry i pociągający mnie. To odpowiedź na Twoje pytanie, natomiast przyjrzałabym się Twojemu przekonaniu o rówieśniczkach, bo... nie wiem, w jakim środowisku się obracasz, ale to jest może wycinek całości, która jest różnorodna. Myślałeś
@Ignacy_Patzer: Jasne! W duszpasterstwie znajdziesz i podobnych do Ciebie, znajdziesz też bardziej lewicowych, czasem wątpiących. Lecz w większości to po prostu wartościowe osoby ze "zwyczajną" wiarą, która nie odbija w lewo czy prawo. Polecam szczególnie duszpasterstwa dominikańskie - bo tam przywiązuje się dużą uwagę do liturgii i używania rozumu, a rozumiem, że to dla Ciebie ważne.
Wspaniale było Was poznać! Dziękuję za śmieszną grę (Wrocławia gdzieś pod Krakowem, przystojnego Adama Małysza i Legii Warszawy z Krakowa nie zapomnę nigdy), za inspirujące rozmowy i pałaszowanie chrupiących frytek. Zadowolona z życia kładę się spać. (。◕‿‿◕。) Do zobaczenia za tydzień! #krakowpiwo
Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział, nie żeby umiał na pamięć, a żeby rozumiał, nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, a żeby go coś naprawdę zajmowało.
[J. K.]