Właśnie wróciłem z pracy i jakiś bezduszny jegomość podrzucił mi pod dom psa. Szczeniak ma około 3 miesięcy jak na moje oko. Jutro wybieram się z nim do weterynarza ale ogólny stan wygląda na niezły (nie jest bardzo chudy, ma całkiem czyste uszy, nie zlokalizowałem żadnych kleszczy). Zdecydowałem z żoną że zostanie nowym członkiem naszej rodziny. Zastanawiamy się jednak nad imieniem dla tego świątecznego znaleziska. Może pomoże społeczność wykopu. #pies
@GirlHasNoName: wbrew pozorom wszelkim WP ma bardziej świąteczne przesłanie niż te wszystkie gówna z Mikołajem roznoszącym prezenty. Chociaż bardziej pasuje na WIelkanoc( ͡°͜ʖ͡°)
@MechanicznyTurek: U mnie się to nazywało żółw, w mocniejszej wersji na koniec oklejaliśmy plecak srebrna taśma ewentualnie jeszcze mocowaliśmy go do nogi od ławki
źródło: comment_pfzubQgcwmFevvzJKrjNmQQnQ95Kt2OE.jpg
Pobierz