Na whatsup napisali mi "Okay. We will connect you with an expert now to assist you. We appreciate your patience while we connect you."... i to było we wtorek.
No i sobie tak czekam i czekam... zaczepilem ich dzis na FB... ale tam tez, wirtualny asystent :/
Nie mam nic przeciwko samochodów powypadkowych. Co więcej uważam, że jeśli naprawa będzie wykonana profesjonalnie to warto takim autem się zainteresować... oczywiście o ile cena będzie adekwatnie niższa niż w stosunku do aut naprawdę bezwypadkowych. Natomiast jak widzę kłamstwo sprzedającego to...
@ATAT-2: gdzie jest taka definicja prawna? W PoRD i KK nie znalazłem. Jedynie w zarządzeniu komendanta głównego Policji, ale tyczy się określeń przy analizie i statystyce zdarzeń drogowych.
Wypadek to z definicji zdarzenie, gdzie ktoś poniósł śmierć lub uszczerbek na zdrowiu, tutaj sprzedający stwierdzi, że była kolizja więc w świetle prawa w błąd nie wprowadza.
@ATAT-2: a jak to się ma do Twojego poprzednika komentarza? Istnieje taka definicja, która potwierdza to co napisałeś?
@ATAT-2: PoRD nie zawiera definicji wypadku. A nawet wskazuje, że wcale zabitych i rannych nie musi być. Zadałem Ci proste pytanie i nie potrafisz na nie odpowiedzieć.
@ATAT-2: Ty twierdzisz że jest, więc proszę udowodnij swoją tezę i wyprowadź mnie z błędu. Jak już napisałem. Ani w PoRD, ani w KK definicji wypadku nie znalazłem. A Google wyrzuca nadinterpretację art. 177 KK.
Czy dyskusja w internecie ma sens? Zawsze myślałem, że jakiś tam ma. Choćby jedna na tysiąc osób, która przekona się do jakiejś myśli, to sukces. Ale czy na pewno? Ostatnio coraz więcej myślę o tym, jaki jest właściwie balans mojej aktywności. Czy ja więcej nie szkodzę samemu sobie, niż to warte.
Chciałbym sobie podyskutować w kulturalnym gronie, ale ta potrzeba stoi w wiecznym konflikcie z potrzebą rzetelności i jakiegoś obiektywizmu, przez co
@TenTypZez: Kulturalna i na poziomie dyskusja w internecie? Chyba tylko na zamkniętych grupach/forach, a i tak mam co do tego spore wątpliwości. Wszędzie indziej będzie pełno trolli oraz innych irracjonalnych skrajności, i co bardziej ogarnięci niekoniecznie będą mieli ochotę udzielać się w takich miejscach, bo szkoda czasu na bezowocne dyskusje z rynsztokiem. Podejmować dyskusję warto, niezależnie czy osoba jest nią zainteresowana czy nie, ale tylko gdy gada ona z sensem,
@TenTypZez: Wiele zależy od samej dyskusji. Czasami coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się głupie, może mieć głębszy sens lub w przerysowany sposób pokazywać bezsens czegoś innego. Z większości dyskusji można coś wynieść, kwestia czy się to dostrzeże. Natomiast tematy kontrowersyjne, mają to do siebie że opinie często są oparte na emocjach oraz kulturze i do nich trzeba dorosnąć.
@TenTypZez: W sumie nie ma. Teoretycznie można po raz n-ty wyjaśnić i zobaczyć jaka będzie odpowiedź ale w praktyce chyba wszyscy wiemy, że częściej będzie to rzucaniem grochem o ścianę niż przerodzenie się w coś sensowniejszego. I tak jak napisałem wcześniej, podejrzewam że ludzie którzy mają swoją własną opinię niekoniecznie mają ochotę dzielić się nią z osobami, które tylko powtarzają te zasłyszane slogany. Przeglądając tutaj treści zauważyłem, że jak ktoś
#anonimowemirkowyznania Do jakiej kwoty kupilibyście używane PS4? Rozumiem że zależy od stanu który ciężko zweryfikować. Wiem że trochę głupotą jest kupować używkę poprzedniej generacji, ale mam inne wydatki więc nie będę rozpruwał poduszki finansowej na zachciankę. Poza tym ciężko o PS5, więc nawet możliwe że kupie wtedy Xboxa, to dzięki PS4 mógłbym zagrać w starsze exclusive'y. Przy starym PC nadającym się ledwie do Rimworlda z chęcią pograłbym coś po pracy
@AnonimoweMirkoWyznania: 600zł za wersję Pro (bez gier i drugiego pada) to uczciwa cena. Zwykłej nie ma sensu kupować, bo to było przestarzałe w dniu premiery. No chyba że za max 350zł.
@adrjenq: Są Pro za ~800, więc można się potargować. Kilka lat temu kupowałem Ps3. Wszędzie chodziły po 400-600zł. Na licytacji kupiłem za 250, ale fakt, że ponad miesiąc szukałem.
a i tak w tej cenie będzie to 7-8 letni awaryjny kloc.
@adrjenq: między innym dlatego wydać więcej niż 350 za zwykłe PS4 jest głupotą. Raz, że od nowości jest przestarzała, a dwa, że to właśnie stary używany sprzęt. Za 350 nawet jeśli by się zepsuła to mniej boli, niż za 500zł.
Inna kwestia, że napisałem "uczciwa cena", a nie że po tyle chodzą. Wszystko powyżej tej kwoty, w mojej
Polska od wielu lat słynie ze świetnych programistów. Nie dziwne więc, że stworzyli oni w naszym kraju wiele wartościowych programów komputerowych. Te przedstawione tutaj mają już status legendarnych, ale ciągle są aktualizowane, dlatego też i obecnie nadają się do użytkowania.
@Mr--A-Veed: Zapamiętałem go jako najlepszy odtwarzacz. Dla mnie miał wszystko co potrzebne, przejrzysty, łatwy w obsłudze i działał bezproblemowo. Strasznie byłem zawiedziony, jak na nowym kompie z win7 nie działał :/ Z BestPlayerem nie wytrzymałem i ostatecznie przesiadłem się na VLC, choć i tak praktycznie nie korzystam. Streaming mocno wygryzł potrzebę odtwarzacza.
Mirki co to za pająk? Co jakiś czas znajduje takiego w domu, a dzisiaj w nocy znalazłem na ścianie na dworze. Zauważyłem że uruchamiają w nocy. Mam lekką fobię #pajaki #pytanie
we wniosku o rejestrację samochodu należy uzupełnić pole "barwa nadwozia". wystarczy wpisać tam po prostu kolor nadwozia jak np. zielony czy chodzi o konkretną nazwę z VINu? #samochody #motoryzacja #rejestracjapojazdu
źródło: comment_1629804289ACQ1iHfdeJsTXH0UZHBGiR.jpg
Pobierz@Colour: Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Lewy pas służy do jazdy.