@PalNick: Spodobał mi się twój pomysł, napiszę aplikację która będzie codziennie/co 2 dni dawała mirkom jedno słowo do nauczenia, jeżeli ktoś jest zainteresowany, proszę o plusik tego postu, zawołam jak będzie gotowe :D
@ulath: Aż sobie poczytałem. SS Begonia, estoński statek cargo, który w konwoju z innymi statkami płynął z Roterdamu do Murmańska. W norweskie fjordy wpłynął by ukryć się przed niemieckimi samolotami tuż przy miejscowości Flåm. (obecnie bardzo popularna miejscowosc turystyczna w Norwegi, polecam przejezd pociagiem na trasie widokowej) Statek zostal wysadzony materiałami wybuchowymi w 1940 przez norwegów, po ataku niemieckiego lotnictwa w którym zginął kapitan statku Mihkel Kägi
@PiPiPingu: nie. Tak naprawdę jedyna trudność to dostać się do wraku jeśli ktoś nie ma skutera. Wrak leży od 40 do 18m. Nurkowalismy na nitrox 28-30% i do tego 50% i 100% do deco. Było miło i przyjemnie :-)
Pracuje w branży informatycznej jako programista już ponad dekadę, ale to co się teraz dzieje to jest jakaś masakra. Pamiętam początki pracy jako programista - większość ludzi miała pokończone jakieś studia techniczne, interesowali się szczerze programowaniem, spotkać prawdziwego pasjonata, z którym można było porozmawiać? Żaden problem. Większość ludzi po pracy się douczała, wręcz żyła programowaniem, człowiek przychodził do pracy otoczony takimi ludźmi, rozwijał się w tempie błyskawicznym.
Problem jest taki, że ludzie którzy się do tego nie nadają(humaniści, bez technicznych umiejętności, logicznego myślenia) łapią się programowania i zajmują miejsca osobom, które mają do tego talent, zajawkę i predyspozycję.
@AnonimoweMirkoWyznania: Są tak utalentowani i zajawieni, a jednak przegrywają w wyścigu o pracę z nienadającymi się do niczego "humanistami" bez umiejętności?
źródło: comment_caLpTT6yyboy6vC9giJ5A6V2qjlQOCWw.jpg
Pobierz