@pawel-wilk: kupiłem tę kartę w 2012r i od tamtej pory noszę ją w portfelu. Nie zliczę, ile razy mi dupę uratowała. Najbardziej absurdalne użycie, jakie pamiętam - nacinanie kiełbasy na grillu :D ale zdarzało się, że uratowała mi dupę, kiedy spadł mi wąż chłodnicy, bo poluzowała się metalowa opaska. Mogłem dokręcić opaskę, zalać płyn i jechać dalej.
Żona postanowiła "posprzątać" kilka szuflad (czyli wyrzucić część moich "przydasiów"). W związku z tym #rozdajo widoczny na zdjęciu model CH-47 Chinook (firmy SYMA, S.022) kupiony przeze mnie ładnych kilka lat temu. Polatałem, przywaliłem w jakieś drzewo czy coś i odłamałem jeden z płatów przedniego wirnika. Dokupiłem więc trochę części zamiennych (zapasowe płaty, łączniki, ośki i baterię) u majfrendów na jakimś focalprice czy dealextreme i włożyłem do wspomnianej wyżej szuflady.
etapy pracowania z domu 1. jeeeeeeeej pracuję z domu jak super 2. ech fajnie by było z kimś pogadać 3. mam nadzieję że gołąb Bartek odwiedzi dziś znowu mój parapet #pracbaza
@Nastruj: najlepsze jest to że wstajesz 7:58 żeby być na 8 w pracy :) Albo włączasz kompa, pokazujesz się na komunikatorze i dalej lecisz w kime z volume na maxa żeby obudziło jak ktoś będzie pisał ( ͡°͜ʖ͡°)
@skowron-line: Pracuje tak ponad dwa lata i chyba nigdy mi się nie zdarzyło wyjść gdzieś bez uprzedzania kogokolwiek w firmie. Nie dawałem znać że mnie nie ma = jestem. Kwestia poważnego podejścia. A z plusów to napewno łatwiej zdrowiej się odżywiać jak masz kuchnię obok. Masz swój kibelek, nikt nie zajmie. Oszczędność czasu na dojazdach. Nikt się nie gapi w monitor. Możesz sobie siedzieć w pidżamie, albo u----------j podkoszulce xD.
#glupiewykopowezabawy #heheszki