@kura-borzenka: Miałam identyczną sytuację, gość skasował mi bok (jeszcze mi karteczkę zostawił, że mam więcej tu nie parkować...). Następnego dnia znalazłam samochód z pasującymi uszkodzeniami, zadzwoniłam, przyjechało dwóch policjantów, porobili zdjęcia, linijką (!) zmierzyli wysokość zadrapań na obu samochodach, pasowały idealnie. Po dwóch miesiącach przyszło pismo, umorzenie z uwagi na nie wykrycie sprawcy...
Wiele mówi się dziś o jakości życia przed wojną. Przyjrzyjmy się, jak wyglądały ceny i zarobki w Polsce w drugiej połowie lat 30. XX wieku. Na co mógł sobie pozwolić zwykły zjadacz chleba?
@Sam1: dokładnie. Wręcz wtedy bywało nawet taniej. Kilogram wołowiny za 15 zł, jajka po 1 zł za sztukę, mleko niecałe 3 zł za litr. Najtańsze samochody od 45 tysięcy. Zarobki od 2 do 10 tysięcy. Wszystko mnożyłam X10. Czym te ceny różnią się od dziesiejszych.
A weźmy jeszcze pod uwagę, że wtedy Polska była w ścisłej czołówce najbiedniejszych krajów Europy, a teraz jednak aż tak nisko nie jesteśmy. I mamy
Będę bardzo żałował jak Kubicy nie uda się wbić do innego teamu na przyszły sezon. Wtedy byśmy się naprawdę przekonali jakim gównem musiał jeździć w williamsie.
@naczelnyhejterinternetu: W 2017 jeździł na testach w Renault współczesnym bolidem, na symulacji kwalifikacji osiągnął zbliżony czas do etatowego kierowcy tego zespołu w kwalifikacjach. To był zdaje się 4 czas tego treningu (wyżej niż Russell, który jeździł Mercem).
Przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL Sławomir Siwy stawił się przed komisją śledczą ds. VAT. Zwolniony z pracy bo nie potrafił byc slepy. Sąd przywrócił go po 2 latach
TVP Info, rzetelne źródło informacji. Cytują list, w którym minister pisze, że należy robić... Dokładnie to, czym teraz rząd PiS się chwali. No ale jak PO to przecież hańba, jak tak mogli. Obie partie są szkodliwe, ale to co złego zrobił PiS w ciągu niecałej jednej kadencji przewyższa znacznie poprzedników. A propaganda, którą stosują, tak ordynarna i chamska sama w sobie zasługuje na potępienie. Nie potrafię pojąć, dlaczego ludzie potrafią się na
Ktoś pamięta może, co stało się z tą ustawą z 2015, w której obniżyli odprawy w spółkach skarbu państwa? Tak się zarzekali, że to dlatego, że ich kasa z posad nie obchodzi. A chyba ją uchylili zaraz po tym, jak wymienili dyrektorów na swoich.
@OiPsycho: Trochę postalkowalam typa, na Fejsie przez dwa miesiące z rzędu wrzucał posty z różnych stron świata, taka podróż trochę kosztuje. Więc raczej na biednego nie trafiło. A że jest świr, to zupełnie inna sprawa.
W dniu dzisiejszym dołączyłem do grona uznanych za terrorystę i „pracza” brudnych pieniędzy. Powód? Podejrzane transakcje na rachunku bankowym. Sęk w tym, że „podejrzane” transakcje wykryto na rachunku, na którym nigdy nie dokonano nawet jednego przelewu wychodzącego ani nie odnotowano wpłaty.
Pracuję, co prawda u konkurencji, w antifraud'owej jednostce. To się dzieje we wszystkich bankach, zeszłoroczna ustawa AML wprowadziła takie cyrki. Zgłoszenia do GIIF lecą masowo, wypowiedzenia rachunków dla małych spółek w większych holdingach, bo nie mają informacji poufnych o swoich właścicielach, wysoki STIR to już chyba co drugi podmiot ma. U nas z kilku osób w zespole jeszcze dwa lata temu, dziś zrobiło się kilkadziesiąt. Bo nie wyrabiamy z przemiałem spraw, a
@mwwilk: Czy ustawa jest zła? Nie wiem, nie mnie to oceniać. Natomiast faktem jest, że banki na wyrost zabezpieczają się przed represjami ze strony regulatora. Nikt się nie wychyla, wewnętrzne procedury są zwykle daleko bardziej idące, niż same regulacje ustawowe. Zwłaszcza że KNF ma potężne narzędzia w swoich rękach, również te bezprawne (patrz afera z Czarneckim).
Jeśli chodzi o temat - nie mam rzetelnych danych, ale u nas w banku,
@mwwilk: Jaki sens miałoby następcze działanie regulacji, którą z definicji (i nazwy zresztą też) ma działać zapobiegawczo. Mógłbyś zdefraudować (ukraść, napaść na bank, whatever) grubą sumę, wejść do dowolnego banku, założyć sobie konto i przelać Kimowi na nową atomówkę. Albo ISIS na jakiś zamach. Czy wujkowi na Kajmanach, żeby sobie wypłacił w gotówce i zniknął. No bo przecież domniemanie niewinności, nie można było na żadnym etapie przewidzieć przestępczego pochodzenia środków
Chce odpowiedzieć dwóm osobom na raz, mam nadzieję, że nic nie popsuję
@mwwilk: po pierwsze - to że komórka policji nazywa się prewencją, nie znaczy, że ich działania są prewencyjne. W ich przypadku sankcja jest za naruszenie normy prawnej (wykroczenie). Prewencja działa na bramkach w klubach, czy koncertach. Tam też protestujesz, że nie dasz się przeszukać, bo to oni mają udowodnić, że wznosisz nóż na imprezę? Dygresja - jakby policjant znalazł
@mwwilk: to lecimy 1. Co do zasady może - art. 15 ustawy o policji 2. Możesz też nie korzystać z usług banku, możesz prowadzić rachunek w banku, który obowiązuje inne ustawodawstwo (np. ukraińskie chyba nawet w CRS nie uczestniczą). 3. Analogicznie jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie co do przestępczego pochodzenia środków na rachunkach lub wystąpią inne przesłanki, środki są blokowane, a odpowiednie organy (GIIIF, prokuratura) poinformowane. Bank nie jest organem ścigania, ani sadowniczym. Prewencja. 4.