Kolejny przykład na to jak bardzo różnią się licencjonowani taksówkarze od nielegałów z Ubera czy Taxify. Właśnie widziałem pana złotówę uciekającego przed kontrolą policyjną na wysokości Muzeum Narodowego w Warszawie - uciekał Mostem Poniatowskiego w kierunku Pragi. Musiał mieć coś na sumieniu skoro zdecydował się uciekać przed nowiutką Kią Stinger - dziabnięty, bez ważnej licencji albo jeszcze co innego. Mam nadzieję, że go dopadną i przykładnie ukarzą.
Precz z uberem i taxify!
Precz z uberem i taxify!










źródło: comment_IWPHitz7PARILkbBjX6KItZCtL916s9j.jpg
Pobierz