utknąłem w jakiejś j-----j czarnej dziurze, 27 lat i od jakichś dwóch lat nic nie cieszy, jakieś to wszystko wtórne i spłycone, wszystko na co było mnie mentalnie i finansowo stać już chyba zrobiłem, na jakieś skomplikowane i niebezpieczne rzeczy jestem za głupi i zbyt cipowaty, jedyne co mnie cieszy to bardziej złożone świadome rozmowy, ale ciężko znaleźć kogoś kto też to lubi, bo wszyscy znajomi
@drinkIT: fajne spojrzenie, dzięki wielkie, sportowcem wielkim nie jestem, ale bardzo lubię piłkę nożną, gram w sezonie na orlikach, lubię też troszkę poćwiczyć siłowo, choć tutaj brakuje mi konsekwencji, kiedyś lubiłem bardziej bo po jakichś gierkach w piłkę miał mnie kto motywować, zapytać jak było, szepnąć miłe słowo,
teraz pomimo tego że zrobię dobry trening czy miło spędze czas na piłce brakuje jednak żeby ktoś poklepał po plecach. żałuję że
Jak to jest z mrozeniem np. wezme sobie swiezego kurczaka zamarynuje go w jakiejs przyprawie gyros i zamrożę. Jak bede mial potrzebe to go wyciagam, rozmraza sie i jest od razu zamarynowany od x czasu czyli przejdzie smakami, czy zle mysle i po takim mrozeniu w przyprawie bedzie jakis turbo suchy czy cos?
@mirage50: no akurat wystarczy wejść w mój profil i poprzedni komentarz do wpisu z wczoraj jest odnośnie mili xD ale ogólnie zgadzam się - mila, żewłakow, ten janusz to nie są niestety goście na ten poziom, kosowski jedynie chyba mi w miarę podszedł, bo przynajmniej jest pewny w tym co mówi xD a to już coś
Poza kamerą Ochoa wyciagal telefon i dzwonił do Anii Lewandowskiej umowic sie na wieczorne pykanko bo Robert i tak by dzisiaj nie trafił, Mane był tam juz rano na masazu kindybała #mecz
holendrzy pod wodzą giga trenera van gaala, którego ciśnie śmietanka holenderska, ale jego warsztat reprezentacyjny broni się sam i stawia na swoim i to procentuje
@Mazejan23: zgadza sie ogladnelismy tam bez wiekszych przeszkód, niby na malym telewizorku ale zawsze cos, telebim zarezerwowany jednak dla większych przedsięwzięć
@Rupert_Maklovitz: kasuj wszystko co sprawia że zaczynasz mieć takie rozkminy plus skupiaj się na tym żeby zająć czymś łeb. Boli mocniej bo pozwalasz sobie na rozpamiętywanie.
Jak co wieczor wjezdzaja smutne myśli i żal do siebie, że nie powalczyłem o moją kobietę i gdy zaczęły sie problemy to stchorzylem. zamiast stawić im czoła to uciekłem sie do rozstania. Teraz ona otoczyła sie dziwnymi ludźmi, którzy pod płaszczykiem troski tłoczą jej do głowy jakieś dziwne teorie, przez co ona ma jeszcze większy mętlik w głowie. Jak myslicie - czy istnieje cos takiego jak druga szansa? Przyznaje
@Rupert_Maklovitz Nie wiem o co chodzi z tymi drugimi szansami. Jak mój były poczuł że coś jest nie tak to od razu zakończył wszystko. Nie wiem co to jest walka o związek, moje dotychczasowe doświadczenie nauczyło mnie że musisz być pewny drugiej osoby, inaczej koniec
#depresja
utknąłem w jakiejś j-----j czarnej dziurze, 27 lat i od jakichś dwóch lat nic nie cieszy, jakieś to wszystko wtórne i spłycone, wszystko na co było mnie mentalnie i finansowo stać już chyba zrobiłem, na jakieś skomplikowane i niebezpieczne rzeczy jestem za głupi i zbyt cipowaty, jedyne co mnie cieszy to bardziej złożone świadome rozmowy, ale ciężko znaleźć kogoś kto też to lubi, bo wszyscy znajomi
teraz pomimo tego że zrobię dobry trening czy miło spędze czas na piłce brakuje jednak żeby ktoś poklepał po plecach. żałuję że