@polock ja znam przypadek od mojej babci ze wsi że jedni to się nie chcą żenić żeby jeszcze ciągnąć zasiłek dla samotnej matki, mieszkają oczywiście we dwoje i mają 2 guwniaki
4. przełożony ci oznajmia, że mimo nowej pracy, ma nadzieje, że jak zadzwoni to przyjdziesz i im pomożesz z dokumentami i pismami bo jako jedyny ogarniasz te tematy
@fucked_up: smutne to i prawdziwe... biedny chłopak inwestuje w różową, chce normalności a różowa tylko jedno hasło wyryte flamastrem po wewnętrznej stronie pustego łba "co zrobić, aby się nie narobić i jak najwięcej mieć"
#anonimowemirkowyznania Umieram z tego jaki świat jest mały :D:D:D nie wiem czy ktoś kojarzy, ale jakiś czas dość popularne były tutaj wpisy jednego użytkownika który przeprowadzał nas przez dramat swojego rozwodu. Najpierw próba walki o ukochaną, potem fiasko i rozpad małżeństwa, następnie szukanie znajomych na portalu aż po cudowne odrodzenie rozwodnika czyli ćwiczę, mam wreszcie super ciało i się spełniam się, mam milion pasji. Z początku myślałem że to bajty (chociaż temat
@restecp: durnyś. Ludzie nie tęsknią za ustrojem ale za sposobem życia. Za tym że byli młodzi, że mieli pewna pracę i nie martwili się o byt dzieci. Oczywiście były braki ale mentalność społeczna była inna. Żyło się wolniej.
@massbombing: niekoniecznie, stanowisko moze byc warte wiecej ale przez duza ilosc osob na rynku stawka jest zanizana