Kiedy zaczynałam być ze swoim niebieskim 7 lat temu, ja uprzedziłam go, że chcę mieć kiedyś dziecko, a on nie chciał. Byliśmy świadomi, że się rozmijamy w tych poglądach i że jedna ze stron będzie musiała ustąpić. Oboje podejrzewaliśmy, że on, ale...
Zamieszkaliśmy ze sobą pół roku później. Rok temu się oświadczył i coś tam zaczął pobąkiwać o dzieciach. Spytałam go, czy w przypadku rozstania rozważa tylko i




Z ciekawości, co to był za komentarz?