Trzyma się to z grubsza chociaż na samochodzie? Nie będę z tym jechał przez pół Europy, potrzebuję czegoś do wożenia 2 rowerów (w tym 1 dziecięcy) na dystansie ~10km....
Otwór pośrodku musiałem rozwiercać, bo nie zgrywały się ze sobą i śruba nie przechodziła. Montaż wymaga BARDZO dużo siły, żeby wcisnąć poprzeczkę (którą według instrukcji powinno się wcisnąć ręką) musiałem użyć zaimprowizowanej dźwigni z klucza do kół. Za to, jak już się zamontuje, to siedzi jak
@RandomowyMirek: w sumie to bym o--------ł fasolkę i szparagi
@wytrzzeszcz: On też. I to jest dopiero smutne - ja rozumiem, że są dzieci, które warzyw nie lubią, ale on - jak się okazało - lubi, tylko nigdy wcześniej nawet ich na oczy nie widział.
Możecie mi polecić jakiegoś fachmajstra od samochodów, który by się ze mną przejechał na oglądanie używanego samochodu w okolicach Tarnowa, i doradził, tak, żeby nie wdepnąć na totalną minę?
Moje pierwsze podejście do energetyki atomowej: - Ponad 60 minerów kopiących rudę uranu, - Specjalna linia kolejowa dostarczająca kwas siarkowy - Oddzielna stacja kolejowa do przetwarzania rudy, z 24 wirówkami
@RandomowyMirek: Nie wiem czy będziesz jeździł po mieście, ale sakwy utrudnią Ci mocno przeciskanie się w korku. Chociaż przeciskanie się w korku chopperem samo w sobie jest już wyzwaniem.
@RandomowyMirek: zabierz mu to i tyle zanim drugiemu dzieciakowi oczy wybije. Mozesz mu udostępniać pod nadzorem w niedziele gdzieś w bezpiecznym miejscu postrzelacie sobie do puszek :D dziadek dobry wiatrówke mógł kupic od razu po co sie pierdzielic :D
@RandomowyMirek: Jeżeli w ten sposób zrobisz to z pewnością będą kłopoty - ale czemu ma to być jedynie kilka strzałów i schowanie do szafy? Jedźcie razem w miejsce gdzie Ty i dziecko możecie postrzegać wspólnie z tej zabawki do celu, zapoznaj młodego w jaki sposób taką zabawkę się bezpiecznie obsługuje, postrzelajcie sobie do puszek przez pół dnia albo lepiej, żeby mógł się nacieszyć i umówcie na następne takie strzelanie za
@RandomowyMirek: wszelkie marketowe workowane ekogroszki radze kupowac z ostrożnoscia- czytaj najpierw jeden-dwa worki na próbe i dopiero wówczas, jak stwierdzimy, ze jest ok, wieksza ilosc. Branie w ciemno bo tanie i worek ładnie wygląda, to rosyjska ruletka.
Jak się ostatnio chwaliłem - skończyłem w końcu, mając w sumie blisko 600h na liczniku.
Czuję się w pewnym sensie rozczarowany. Ogólne wrażenie - na pewnym etapie, trzeba po prostu dążyć do końca. Miałem rozgrywki, w których eksploatowałem po 6-7 złóż żelaza, robiłem oddzielne outposty na produkcję każdej pierdółki (połączone ambitną, wielotorową siecią kolejową) - i nie skończyłem.
@RandomowyMirek: Trafne spostrzeżenia, również zwróciłem uwagę, że pewne rzeczy się przekomplikowuje i zbytnio dopieszcza kiedy można zasadniczo obyć się bez nich. Mimo wszystko to "dopieszczanie" jest bardzo satysfakcjonujące i zajmuje na długie godziny. Co do braku sensu gru po wysłaniu rakiety... no cóż, po przegraniu 500+h też mi go trochę brakuje, niby fabuła ma być w pełnej wersji gry, zobaczymy. Chciałbym żeby było coś dalej, np. rozmieszczamy x satelit na
Jak byłem w podstawówce (gdzieś tak 6-7 klasa), to przed lekcją matematyki wymyśliłem (i namówiłem do tego całą klasę), że jak nauczycielka wejdzie do sali, to klasa zamiast "dzień-do-bry" powie "do-wi-dze-nia". To w założeniu miał być taki drobny, niewinny żart, taki #smieszek.
Plan się powiódł... Ale nie został odebrany, jako niewinny żart, bo rozpętałem w ten sposób aferę na całą szkołę,
@RandomowyMirek @opk20 Bo nauczyciele to bezbeki którzy wyrzej srają niż d--y mają i prują się o więcej zlotych monet alby siedziec na dupie i nic nie zrobic za 3k zamiast za minimalną ( ͡€ ͜ʖ͡€)
Przepraszam za nadmiar tagów, ale w grę wchodzi kupę kasy.
Kochani, mam problem. Dwa tygodnie temu byłem w Izraelu, w mieście Eliat, gdzie wypożyczyłem na 3 dni (12-15 marca) samochód, za pośrednictwem strony https://www.easyrentcars.com/ w wypożyczalni firmy
Alarmów b-------h ciąg dalszy