@ALLSTALL: czemu dołujące? Ja i dziesiątki ludzi za za niego odczuwamy niemozebny krynż a tymczasem on ma w------e jak gdyby nigdy nic, psychika lvl 9999 xD
Cześć mirki i mirabelki. Potrzebuję pomocy z prezentem na mikołaja dla mojego syna (level 5). Sprawa wygląda tak, że jeszcze w wakacje gdy był w Parku Energylandia zauważył pluszowego pieska husky (zdjęcie poniżej). Teraz w liście do świętego mikołaja poprosił o właśnie tego psiaka, tylko w kolorze szaro - białym. I teraz zaczynają się schody, bo od tygodnia przeglądam wszystkie OLXy, Alibaby, Allegro i inne Amazony. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć akurat
Mireczki i Mirabelki, dejcie kilka plusów, bo dzisiaj wieczorem żegnam moje kitku ( ͡°ʖ̯͡°) Rozsiany nowotwór płuc z przerzutami. Dzisiaj jest już naprawdę kiepsko ( ͡°ʖ̯͡°)
Uratowaliśmy ją 6 lat temu w zimę, przyszła zmarźnięta, lekko kulawa. Koci katar, praktycznie brak zębów. Potem okazało się, że prawdopodobnie w ten sam dzień, w który do nas trafiła, była postrzelona - miała kilka śrutów w ciele. Poza tym
@Miriamele: i tak to sobie tłumaczę, ale kurka teściowa tak przeżywa, że i mi się udziela xD Uratowaliśmy ją naprawdę, z gówna. No kot bez zębów, przetrącona. Cuda nie widy. Ale kochane to małe takie. Zawsze jak na kolana chciała, to najpierw patrzyła na ciebie czy na pewno może xD Dopiero po dwóch latach przestała się bać zwykłej szczotki do zamiatania. A u weterynarze przy goleniu brzucha zawsze mruczała xD
W zeszłym tygodniu podjąłem próbę 5k, która skończyła się niepowodzeniem. Po zjedzeniu około 3,5k kcal (zajęło mi to ok 15 min) zaczęła mnie mocno boleć głowa, a tętno mierzone przez garmina skoczyło do około 110-120 (normalnie mam zakres 60-75). Ogólnie w tym momencie stwierdziłem że odpuszczam dalsze jedzenie tamtego dnia. Stan utrzymywał się około 3-3,5 h i to serio nie było przyjemne. Dzisiaj ponowiłem próbę
( ͡° ͜ʖ ͡°)
#mazbijealeszybkobiega #heheszki #mecz