Manlet Birdcel - kiedyś mój przyjaciel i idol, legenda discorda. Razem legendami byliśmy w złotych czasach. Dziś pałam nienawiścią do niego. Zniszczył moją miłość z Mistyczką. Swoim trollowaniem, swoim nakręcaniem. Celowo wszystko robił. Mistyczka ma go za mojego przyjaciela i wszystko co robi utożsamia ze mną. Trochę czasu minęło ale kobiety są nieprzebaczające. Wiem że jestem bratnią duszą z Mistyczką i mógłbym stworzyć z nią przyjaźń duchową ale nie wiem czy jej zawziętość i nienawistność nie zwycięży nad tym. Tego się boję bo wiem że ja drugiej jak ona nie znajdę i ona drugiego jak ja nie znajdzie. I znów życie w samotności w samotności dla nas obu. Tak to żylibyśmy w samotności ale razem. I nie jest to jak ktoś zaraz zakrzyknie syndrom ten jedynej. Jeśli ktoś tak uważa niech mi znajdzie drugą dziewczynę taką jak Mistyczkę - zaraz jestem gotów tamtą porzucić. Albo znajdźcie drugiego Bagio.
Ja nie jestem bez winy. Też trollowałem i nakręcałem. Nie odszedłem z discorda kiedy mówiła żebym odszedł. Wybrałem discorda ponad nią. Ona nienawidzi klimatu tam. Przeszkadzało jej że tam jestem, że powiadam jej o tym. Właściwe ona prawie wszystkiego nienawidzi. Ja wybrałem discord i oto 3 miesiące nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu. Bezpośredniego ponieważ pośrednio to cały czas myślałem o niej i mówiłem i nie było w tym godziny przerwy. Czekałem na moment gdy będę gotowy odejść z discorda, innych platform i wtedy pójść do niej. Napisała mi kiedyś o Rasputnie który miał idee by wyniszczyć namiętności nimi samymi - żeby być rozpustnikiem aż rozpusta ci się znudzi i zwrócisz się do Boga. Moją rozpustą jest discord, Bogiem Mistyczka. Jednak Bóg łatwiej przebacza niż kobieta. Nie wiem czy ona mnie przyjmie.
Może wielki cope uprawiam ale też nie wszystko w życiu jest takie jasne. Zwłaszcza gdy ludzie są specyficzni. A może to właśnie kolejna durna historia o zakochanym chłopaku i odrzucającej go dziewczynie jakich setki? Dalej póki co będę myślał że tak nie jest. Nie chodzi nawet o miłość która jest tu efektem uboczym bycia romantykiem ale o przyjaźń duchową. Jest taka książka Przyjaźń duchowa - Aelred z Rievaulx. Ona wysłała mi jej pdf do przeczytania 8 miesięcy temu a ja przeczytałem teraz niedawno. To jednak ona zapomniała o jej treści a ja treść znałem nim przeczytałem. Jednak zatęskniłem mocniej po przeczytaniu. Pamietam okres raptem parę miesięcy temu jak tylko myślałem o tym jak to kobiet celem jest niszczenie mężczyzn. Można by pomysleć że tylko po to mi ten pdf Przyjaźni duchowej wysłała i już wtedy wszystko uknuła by mnie zniszczyć.
I
Ja nie jestem bez winy. Też trollowałem i nakręcałem. Nie odszedłem z discorda kiedy mówiła żebym odszedł. Wybrałem discorda ponad nią. Ona nienawidzi klimatu tam. Przeszkadzało jej że tam jestem, że powiadam jej o tym. Właściwe ona prawie wszystkiego nienawidzi. Ja wybrałem discord i oto 3 miesiące nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu. Bezpośredniego ponieważ pośrednio to cały czas myślałem o niej i mówiłem i nie było w tym godziny przerwy. Czekałem na moment gdy będę gotowy odejść z discorda, innych platform i wtedy pójść do niej. Napisała mi kiedyś o Rasputnie który miał idee by wyniszczyć namiętności nimi samymi - żeby być rozpustnikiem aż rozpusta ci się znudzi i zwrócisz się do Boga. Moją rozpustą jest discord, Bogiem Mistyczka. Jednak Bóg łatwiej przebacza niż kobieta. Nie wiem czy ona mnie przyjmie.
Może wielki cope uprawiam ale też nie wszystko w życiu jest takie jasne. Zwłaszcza gdy ludzie są specyficzni. A może to właśnie kolejna durna historia o zakochanym chłopaku i odrzucającej go dziewczynie jakich setki? Dalej póki co będę myślał że tak nie jest. Nie chodzi nawet o miłość która jest tu efektem uboczym bycia romantykiem ale o przyjaźń duchową. Jest taka książka Przyjaźń duchowa - Aelred z Rievaulx. Ona wysłała mi jej pdf do przeczytania 8 miesięcy temu a ja przeczytałem teraz niedawno. To jednak ona zapomniała o jej treści a ja treść znałem nim przeczytałem. Jednak zatęskniłem mocniej po przeczytaniu. Pamietam okres raptem parę miesięcy temu jak tylko myślałem o tym jak to kobiet celem jest niszczenie mężczyzn. Można by pomysleć że tylko po to mi ten pdf Przyjaźni duchowej wysłała i już wtedy wszystko uknuła by mnie zniszczyć.
I










#gry #pegasus #kiedystobylo #melancholia #lata90
źródło: 1000006016
Pobierz