Wpis z mikrobloga

@wybryk_natury: zaczęło się od ciągłego mrowienia nóg, początek pandemii i teleporad przez co lekarz nie wiedział co ze mną zrobić :D dostałem jakieś leki i po około 4 tygodniach przeszło. potem miałem drętwienia prawej ręki przez jakieś 2 tygodnie, przez wcześniejsze przygody, olałem to i przeczekałem aż minie. następnie znowu mrowienie w nogach, tym razem trochę mocniejsze ale że to już "było diagnozowane" dostałem te same leki co poprzednio, przeszło
  • Odpowiedz
6 rok, u mnie zaczęło się od niedowładu nóg w wakacje, po tygodniu przeszło samo, więc to olałam (zrzuciłam to na stres zmianą pracy), powtórzyło się w październiku tego samego roku i do tej pory to nie przeszło.
  • Odpowiedz
@Raby: nie takiej pełnej - tzn. jak dostaję sterydy to lepiej chodzę, ale w dalszym ciągu nie mam pełnego czucia nóg, połowy ciała i lewej ręki
  • Odpowiedz
@wybryk_natury oficjalnie jestem w biznesie 7.5 roku. Zaczęło się od pozagalkowego. Ale objawy pojawiły się co najmniej rok wcześniej, a może i więcej. Ale jakoś je rozchodzilem :) Ale co rezonans po okulistyce pokazał >20 zmian to moje. Na początku 2018 wskoczyłem na Tecfidere. W tamtym roku przeszedłem na Ocrevusa, bo Tecka wymiatał limfocyty trochę za mocno. Od pozagalkowego bez rzutu i bez zmian.
Czasem stare zmiany osób sobie przypominają. Musiałem
  • Odpowiedz
@Stanislav94: wszystko w odległości ponad metra (tak mi się przynajmniej wydaje) rozjeżdżało się w poziomie. na szczęście byłem w stanie pracować przed laptopem i w mieszkaniu nie było wielkiej tragedii ale wychodząc na zakupy musiałem mieć jedno oko zamknięte. z tego co pamiętam to lewe oko wolniej i nie w pełni ruszało się właśnie w poziomie. mam nadzieję że jasno to opisuję :)
  • Odpowiedz