Ostatnio ktoś tu na wykopie płakał, że trzeba zwiększać uprawnienia innych zawodów medycznych kosztem lekarzy, np. dla pielęgniarki. Ja tylko przypomnę, że nie tak dawno przecież to zrobiono, efekt? Pacjenci dalej wolą konsultować nawet największe pierdoły z lekarzem.
Doskonale sam to widzę, gdzie poza szpitalem dorabia jeszcze w weekendy w ZOLu, za każdym razem rodziny chcą rozmawiać z lekarzem (który jest tu raz w tygodniu) na temat każdej możliwej pierdoły zamiast z
Doskonale sam to widzę, gdzie poza szpitalem dorabia jeszcze w weekendy w ZOLu, za każdym razem rodziny chcą rozmawiać z lekarzem (który jest tu raz w tygodniu) na temat każdej możliwej pierdoły zamiast z












#bekazpisu