Niepopularna opinia: na swój sposób nawet lubiłem Jadzię jako uczestniczkę Hotelu. To jej latanie od drzwi do drzwi aby donieść co kto komu powiedział było dla mnie śmieszne i widać, że nawet Pan Lektor miał z tego bekę. Tylko czy trochę nie o to chodzi w takich programach, żeby każdemu dupę obrobić jednocześnie pilnując swojej? Jadźce nikt nigdy tego plotkowania nie wypomniał, wszyscy do końca widzieli w niej osobę,
@Qbis: po głębszym zastanowieniu się mam podobne odczucia. Była przynajmniej jakaś, może i słodko pierdząco trzeszcząca tą swoją manierą, ale dzięki temu łatwo jej było wkupic się w łaski innych uczestników. Gadająca wszystkim na wszystkich, ale w zasadzie nikomu tak naprawdę krzywdy nie zrobiła. I jak widać po emisji nikt nie ma jej tego za złe, nie czują się oszukani czy skrzywdzeni. I zachowując się jak dzieciak rozegrała ich wszystkich
Od kilku dni internet zalewa nowa viralowa fala rysunków i obrazów przerabianych na mangi studia ghibli. No i spoko, kolejna taka fala, jeszcze niedawno były masowo przerabiane sytuacje i obrazy na plakaty stylizowane na filmy pixara. Było sporo śmiechu i się skończyło. Natomiast teraz po raz pierwszy chyba widzę jakiś dziwny mocny opór :O
Przecież przeróbek na najróżniejsze style np. simpsonów czy south parku było
Czy ktoś mi może wytłumaczyć czemu tak jest, że akurat to teraz wywołało taki opór i czym to się różni od miliona wcześniejszych przeróbek?
@Qbis: Skala. Jak coś jest powszechnie dostępne, to momentalnie staje się przeruchane do granic możliwości, że zaczyna draźnić, a nie śmieszyć. Przeróbki na pixara czy simpsonów też były powszechnie dostępne, ale jednak nie aż tak - nie było nigdy miliona apek.
@Qbis: Bo Ghibli każdą scenę projektowało i wykonywało ręcznie przez co produkcje mieli rzadko i czekało się na nie. To były bardzo wysoko jakościowo poprowadzone animacje. Natomiast bot rozumie że ma rysować w danej stylistyce ale nie myśli jak człowiek przez co wszystko wygląda jak podróba.
Trudno to w ogóle porównać - tak jakbyś dostał kimono spod maszyny i postawił koło autentycznie ręcznie szytego kimona, jak ktoś się nie zna
@Qbis: Amanda jest świetna, ktoś musi rozkręcać towarzystwo, Jadźka też jest super - słodka, ale nie idiotka i próbuje grać w tę grę. Wiktor moim zdaniem nie pomylił programów. Przyszedł wygrać ten program, na początku myślałam, że będzie tam tylko leżał i wyglądał, ale teraz myślę, że ma przemyślaną strategię. Przede wszystkim widać, że jest inteligentny. Sparował się z Natalią, którą nikt inny nie jest zainteresowany, więc nie będą ich
#hotelparadise Tymek mnie już wkurzał, ale dziś zrobiło mi się go trochę żal. Nie dość, że musi być w parze z alko-patologią, to jeszcze gdy chłop miał ten czas zwątpienia w swoje siły i tak po ludzku chciał jakiejś otuchy od osoby, z którą tworzy parę to to coś jeszcze mu d------a, że nie będzie go pocieszać i sobie poszła. Super wsparcie kur*o ! Się nie dziwię jak chłop będzie
@lesbica997: zgadzam się w 100%, ona go traktuje okrutnie, ale on sam tego chciał. W żadnej parze nie “musiał” być, tylko od razu powtarzał wiele razy, że taki charakter mu odpowiada ¯\(ツ)/¯ to ma swój rollercoaster
#hotelparadise Ja tam nie rozumiem, czemu tak dużo osób narzeka, przecież nikt tutaj nie oczekuje miłostek czy jakiś skomplikowanych strategii, to ma być krindż w czystej postaci i póki co taki jest :D Taki po prostu totalny odmóżdżacz i w którymś coś się dzieje, a nie ciechocinek i poukrywanie się w parach.
@Qbis ale w każdym sezonie można było z kimś sympatyzować, zdarzali się fajni ludzie, a jak idioci to w śmieszny, wywołujący sympatię sposób. Ludzi z tej edycji nie da się lubić - są albo irytujący, albo nijacy. A program w którym nie da się z nikim utożsamić czy nikomu kibicować po prostu ciężko się ogląda
#hotelparadise Najlepszy kontakt na dzień dobry znalazła bi-laska i gej ;D
Żal mi będzie chłopa, który taki kawał poleciał, żeby posiedzieć tam parę godzin. No ale może go jakoś przywrócą.
Sam budynek: miodzio. Zarówno pod względem czysto estetycznym jak i pod Hotel: jest masa miejscówek gdzie można przycupnąć na osobności i knuć, a nie jak w Wietnamie, że wszyscy zawsze razem musieli siedzieć.
Niby kolejny jest jubileuszowy 10ty, ale ciężko będzie przebić. Tutaj robotę zrobili przede wszystkim ludzie, nie wiem czy przypadkiem czy nie, ale dobrała się grupa osób... jakiś. Gorszych i lepszych, ale jakiś, mało było takich przezroczystych, nawet drugoplanowi bohaterowie jak Leon czy Anżej mieli jakąś swoją osobowość. Czasami nie wiadomo było, w którą dramę ręce wsadzić, była nawet kolejna z Wielkich
Karol: Coś Wojtek miał tu ciągle od początku dobrze w tym programie.
Coś na rzeczy jest... Nie było to aż tak chamskie przepychanie, w dodatku sam w sobie Wojtek dobrze trafił na Julkę/Maję i miał chroniony tyłek, a swoją drogą nie jest bucem, w sumie dość miły facet dla reszty uczestników. Pewnie spokojnie by się sam utrzymał, ale... ...ale pomimo aż 3 pojedynków dla facetów do żadnego nie był nominowany.
@Qbis: powtórzę się-konkurencje o pietruchę to może i wygrywał,a o pozostanie nie był wyznaczony.Nawet nikt mu nie zablokował pary przez cały pobyt.Reszta-pisane było już wiele razy.
Ja może trochę stanę w obronie Lektora: trzeba pamiętać, że jest to program telewizyjny, a to rządzi się swoimi prawami. Chłop nie jest debilem, pewno tak po ludzku myśli inaczej, ale format programu wymaga, żeby ganić wszelakie formy bycia graczem, a głaskać po głowie elementy "uczucia", choćby miały być toksyczne (pamiętacie MotoMoto?)
A co do pojedynku: nie wyobrażam sobie, żeby mieli odstrzelić Matiego, przecież mają świadomość, że gość robi
@Qbis: sory ale ten ciul dosłownie poparł pilkarzyka, w tym co powiedział do Olki i Wojtka, tu nie ma żadnego usprawiedliwienia, dno dna… I tak, lektor jest debilem. Srocha jakoś trzymał na piedestale, mimo ze nakręcił cała grupę przeciwko Łucji. Tu nie ma kogo bronić
#hotelparadise - Ja zawsze byłem szczery z Karolem. - A najbardziej szczery byłeś jak mu odebrałeś Julkę. - Ale z jakiego powodu niby ??????
Na powyższym przykładzie mam takie wrażenie, że nie tylko Pan Piłkarzyk, ale z 3/4 Paradajsowiczów - i to każdej edycji - ma jakiś element "wyparcia". Nie chodzi o to, że kłamią czy chcą się wybielić, oni naprawdę są szczerze zaskoczeni gdy ktokolwiek cokolwiek im zarzuci. Kiedy
Karol to jest wypisz wymaluj ten typ ziomka, który póki jest singlem i zmienia dziewczyny jak rękawiczki to jest do rany przyłóż, najlepszy kumpel ever, ale jak wejdzie w stały związek to już nie wychodzi na spotkania z kumplami "bo to ich wspólna decyzja" i ogóle coraz bardziej w-----a :P
@Qbis: ja mam takiego zioma, szczescie, ze trafil na super dziewczyne, ktora weszla do ekipy i juz sa po slubie:) ale na studiach, ehh ciezko bylo z nim
@Qbis: trzeba też troszkę jego zrozumieć, on się nie chce odcinać tylko stanął po stronie swojej partnerki. Gdyby ich para się zepsuła to robi out z hotelu, poza tym Karol tutaj ewidentnie przyszedł po relację a nie po hajs i koleżeństwo.
Przyznam, że sytuacja w której napakowany sobowtór Niecika będzie w trakcie rozmowy o muzyce klasycznej opowiadał jak to grał Czajkowskiego jest czymś co nie sądziłem ,że kiedykolwiek zobaczę O_O
@Qbis: wczoraj mignęło mi na insta, jak on rzeczywiście coś grał. Nie wiem, co to było, ale było to ładne, a on grał sprawnie, oburącz, i chyba się nie mylił. Teraz mam wrażenie, że on jakoś nawiązywał do dzisiejszego odcinka?
@Qbis: super podsumowanie, ja nie oglądałam pierwszych 18-19 odcinków, myślisz że jest sens nadrabiać? A poza tym to I love Karol a na widok Kuby termin do logopedy sam się umawia xD
Niech sobie obywatelstwo wyrobią i mogą glosowac