Swoją drogą, odnośnie ostatnich wydarzeń związanych z #trump uwidoczniło się, jak poprzewracaną hierarchię wartości mają środowiska konserwatywno-liberalne - nie przeszkadza im przecież, chociażby, spekulacja nieruchomościami (częste wyśmiewanie hasła o prawie do mieszkania) będącymi fundamentalnym dobrem bytowym, podnoszą larum dopiero, gdy platforma społecznościowa banuje zgodne ze swoim regulaminem nieumiejącego przegrywać miliardera z drugiego końca świata; tym samym samozwańczy wojownicy o wolność i wartości wysuwają takie postulaty, których nie powstydziłby się lewicowiec,

Baleburg










