Najlepiej jak po końcówce prologu w którym Johny cię terroryzuje i namawia do zabicia się, a ty go wyzywasz, idziesz odebrać samochód, p----------a w ciebie Delamain i nagle V mówi do Johnego jak do dobrego ziomeczka
xD Ta gra jest kompletnie nieprzemyślana nawet pod takim względem, jak robienie questów w innej kolejności, niż sobie twórcy założyli. Zwłaszcza, że dość naturalnym jest aby zająć się odzyskaniem samochodu z parkingu
ej Johny widziałeś to?
xD Ta gra jest kompletnie nieprzemyślana nawet pod takim względem, jak robienie questów w innej kolejności, niż sobie twórcy założyli. Zwłaszcza, że dość naturalnym jest aby zająć się odzyskaniem samochodu z parkingu











TL;DR - mam stanowczo za głośno w mieszkaniu a ściany działowe robią mi za naturalne głośniki przenoszące odgłosy z rożnych miejsc w bloku.
Jakiś czas temu wprowadziłem się do mieszkania w bloku - na początku było super ale z czasem okazało się ze w jego konstrukcji cos jest mocno nie tak. Myślałem, że sąsiedzi sobie lubią poimprezować albo że pies sobie czasem zaszczeka - no nic nadzwyczajnego.
Ale
Całość odrobinę wzmaga echo bo nie mam jeszcze obrazów i półek na ścianach ale mimo wszystko nie sądze ze to normalne.
Dzięki za informacje - odrobine to pociesza :D