Odkurzałem właśnie w piaskownicy kiedy zadzwonił do mnie mój wujek, Mariusz Centertel. Nic nie rozumiałem bo gadał po chińsku, więc przerwałem tą rozmowę. Przerwałem również odkurzanie, bo uznałem to za syzyfową pracę.
Człowiek z czasem mądrzeje. Była godzina w pół do konia, czyli dosyć rano. Poszedłem do domu i nakryłem swoją żonę na zdradzie z jakimś wąsatym bejem, nakryłem ich...
kołdrą i otworzyłem okno bo było duszno, po czym związałem im buty sznurówkami
Człowiek z czasem mądrzeje. Była godzina w pół do konia, czyli dosyć rano. Poszedłem do domu i nakryłem swoją żonę na zdradzie z jakimś wąsatym bejem, nakryłem ich...
kołdrą i otworzyłem okno bo było duszno, po czym związałem im buty sznurówkami













źródło: image
Pobierz