Ta niebywała niezręczność, kiedy zbliżasz się do przejścia dla pieszych i widzisz z daleka samochód. Szybko obliczasz w głowie, że nie zdążysz przejśc, bo przeciez tu można jechać 50, więc pewnie jedzie 70. Ech, stajsz, czekasz. Auto jakby lekko zwalnia, ale pewności nie ma. Może wejdziesz na pasy? E, jednak chyba nie zwalnia. Stoisz. Auto zwalnia. Jest 30 metrów od Ciebie i już wyciągasz nogę, żeby ją postawić na szosie, gdy zauważasz,
Niezręczność potęguje się. Ech, trzeba było od razu włazić i nie hamowałby wcale. Schodzisz z przejścia z myślą, że ktoś przez Ciebie niepotrzebnie zmarnował 10 sekund w trasie. I starł klocki. I to zakłopotanie siedzące z tyłu głowy przez kolejne kilka minut dreptania po chodniku.
@kayleigh1507: heh, mam tak samo nawet nie wiem skąd, a co gorsza jednocześnie jestem kierowcą i w sytuacji gdy to ja muszę stawać nie denerwuje
Mirasy, powiem wam że dobrze jest mieć przynajmniej jednego normalnego sąsiada- wróciłem pół godziny temu z nocki w pracbazie, a pod domem wspomniany spoko sąsiad miał problem z odpaleniem auta (mimo iż jest u mnie teraz z 7 stopni). To od razu zaoferowałem pomoc w postaci odpalenia z kabli- zadziałało. Sąsiad wyciągnął dwa piwka i każdy szczęśliwy :) I tak już od dłuższego czasu sobie pomagamy, on ostatnio pomógł mi przy aucie-
@borsuczki_robio_sztuczki: O człowieku, jakbym czytał opis siebie :P Czyt. nie tylko Ty wpadasz w takie cykle s----------a. Ja utknąłem w swoim 6 lat temu, chociaż dorwałem pracę/pasję, gdzie wystarczyło porobić kilka godzin tygodniowo i i tak wyciągałem całkiem ładne sianko, więc opinia była, że skoro jest dobra praca, to i chłopak ogarnięty. Po 5 latach poznali się na mnie i mi podziękowali, a ja już od ponad roku więcej czasu
@borsuczki_robio_sztuczki: @ookurasama: Dwubiegunowa depresja(albo zwykła nawracająca), nie wyjdziesz z tego póki nie zaczniesz się leczyć(zazwyczaj antydepresanty i leki stabilizujące). Każdy chory się łudzi, aż zrozumie, że to zawsze wraca - mam dłuższy staż w tym od ciebie. To nie jest s----------e, tylko choroba. Dyscyplina też jest ważna, ale leczenie to podstawa. Dostaniesz odpowiedni lek - będziesz miał energię, żeby zacząć pracować nad sobą samodzielnie lub z pomocą psychoterapeuty.
@Chandler_Bing: @Ragnarokk: Polski był łącznie ponad 400 lat. W tym 335 lat na prawach miejskich od początku założenia przez Polaków. Czemu mielibyśmy oddawać coś co założyliśmy i posiadaliśmy przez 40% czasu jaki istnieje?
Czy tylko mnie irytuje, kiedy dziewczyny / kobiety dostają p-------a na widok małych dzieci? Dzidzidzi a ku ku ku ku a kto tam jest? spójrz na ciocię! jaki on pulchniutki! a kto ma takie usteczka? a kto takie dziwne miny robi? ziaziazia Nic dziwnego ze robi miny jak słyszy takie p---------e. #rozowepaski #niewolniceinstynktu
@kayleigh1507: heh, mam tak samo nawet nie wiem skąd, a co gorsza jednocześnie jestem kierowcą i w sytuacji gdy to ja muszę stawać nie denerwuje