- 111
@Hera_Koka_Hasz_LSD: możesz założyć z @lavinka komitet na rzecz niejeżdżenia w kaskach i zaprotestować przeciw obowiązkowej w nich jeździe... oh wait. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@gleorn:
Ze swojej perspektywy powiem, że ciężko prowokować pogodę aby padało na tyle, by móc wpaść w
@gleorn:
Czy ta sytuacja, w której kask uratował Ci życie nie wynikała z tego, że sam ją sprowokowałeś, czując się bezpiecznie i jeżdżąc w nim? :)
Ze swojej perspektywy powiem, że ciężko prowokować pogodę aby padało na tyle, by móc wpaść w
@Hera_Koka_Hasz_LSD: Tylko, że z Twojej wypowiedzi wyłania się obraz użytkowników kasków jako debili wierzących w zabobony. Dlatego jak jesteś libertarianinem, to uszanuj też ich decyzję. Być może wszystkie zawodniczki w Rio same zdecydowały się na ubieranie kasków, bo jest według nich niebezpiecznie.
@demoos: Ja właśnie specjalnie przywołałem Lavinkę, bo to jedna z tych magicznych osób, które wierzą, że jak jadą wolno i bezpiecznie to nic im się na drogach nie stanie. Mało tego, uczy w ten sposób też swojego dzieciaka. :D
A to, że nie umie kasku nawet na głowę założyć to wyszło dopiero teraz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
A to, że nie umie kasku nawet na głowę założyć to wyszło dopiero teraz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Ale na codzień to po prostu jeździj z
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Stary, to jest głowa. Jak dupniesz nią w newralgicznym miejscu, to możesz się ślinić do końca swoich dni. Poza tym w bardzo prosty sposób można uniknąć mnóstwa wizyt kontrolnych nawet jak tylko lekko uderzysz i będzie tylko guz. Jeśli dla Ciebie głowa nie jest ważna, to co jest ważne w Twoim organizmie? Śledziona?
Jeśli faktycznie te 5% jest dla ciebie tyle warte, to spoko, twoja sprawa.
Stary, to jest głowa. Jak dupniesz nią w newralgicznym miejscu, to możesz się ślinić do końca swoich dni. Poza tym w bardzo prosty sposób można uniknąć mnóstwa wizyt kontrolnych nawet jak tylko lekko uderzysz i będzie tylko guz. Jeśli dla Ciebie głowa nie jest ważna, to co jest ważne w Twoim organizmie? Śledziona?
Na terrostystów tez nie
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Nikt Ciebie nie ma zamiaru przekonywać, więc odpuść głupie ironizowanie. Chodzi o to, abyś Ty nie wkręcał ludziom kitu, że jak jedzie się bezpiecznie, to na pewno kask się nie przyda, bo i tak nic się nie stanie.
Ale spoko, przekonaliście mnie chłopaki, od dziś jeźdzę tak, 100% bezpieczeństwa to podstawa ;)
Nikt Ciebie nie ma zamiaru przekonywać, więc odpuść głupie ironizowanie. Chodzi o to, abyś Ty nie wkręcał ludziom kitu, że jak jedzie się bezpiecznie, to na pewno kask się nie przyda, bo i tak nic się nie stanie.
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Chyba do zdrowego rozsądku. Wydaje mi się, że ciągle starasz się przeforsować swoje błędne założenie, że jak jedzie się bezpiecznie, to na pewno nic się nie stanie w główkę.
Jeśli służba zdrowia byłaby w 100% prywatna, to gwizdałoby mi to czy ktoś kask ubiera czy nie. Rozpieprzy głowę, sam za to zapłaci. Darwinizm czuwa.
zabezpiecznia należy dostosować do stojego stylu jazdy.
Chyba do zdrowego rozsądku. Wydaje mi się, że ciągle starasz się przeforsować swoje błędne założenie, że jak jedzie się bezpiecznie, to na pewno nic się nie stanie w główkę.
Czyli, miedzy naszymi stanowiskami po prostu trzeba znaleźć równowagę.
Jeśli służba zdrowia byłaby w 100% prywatna, to gwizdałoby mi to czy ktoś kask ubiera czy nie. Rozpieprzy głowę, sam za to zapłaci. Darwinizm czuwa.
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Nie wiem skąd sobie ubzdurałeś, że jestem za obowiązkowymi kaskami. Ja ze swojej strony staram się tylko przemówić do rozsądku niezdecydowanym, a można to zrobić na dwa sposoby: albo zaboli przy pomyśleniu o sobie, albo zaboli po portfelu. Na razie przez takie sieroty losu dostajemy po dupach wszyscy. Ja się skłaniam tylko i wyłącznie ku prywatnej służbie zdrowia. Wtedy to tylko życzyłbym szczęścia i
Obowiązkowe kaski, bo koszt służby zdrowia.
Nie wiem skąd sobie ubzdurałeś, że jestem za obowiązkowymi kaskami. Ja ze swojej strony staram się tylko przemówić do rozsądku niezdecydowanym, a można to zrobić na dwa sposoby: albo zaboli przy pomyśleniu o sobie, albo zaboli po portfelu. Na razie przez takie sieroty losu dostajemy po dupach wszyscy. Ja się skłaniam tylko i wyłącznie ku prywatnej służbie zdrowia. Wtedy to tylko życzyłbym szczęścia i
@Hera_Koka_Hasz_LSD:
Przedstaw te opracowania. I opowiedz coś o holenderskiej służbie zdrowia. I o podejściach ubezpieczyciela do wypadków rowerowych.
Logiczne w taniej manipulacji. Dlatego skończ robić kroki za mnie.
A mysle ze mozemy uznawać holandę za wzór, czy też nie, skoro juz opracownia są śmiechowe i mało warte?
Przedstaw te opracowania. I opowiedz coś o holenderskiej służbie zdrowia. I o podejściach ubezpieczyciela do wypadków rowerowych.
Następnym krokiem takiego rozumowania jest nakaz używania kasków, to dość logiczne.
Logiczne w taniej manipulacji. Dlatego skończ robić kroki za mnie.
Jak na razie częsciej spotykam artystów w kaskach co mają w nosie swiatła,
@demoos: Nie no, do @Hera_Koka_Hasz_LSD coś tam przynajmniej dociera w sprawie użyteczności kasku. Cięższym przypadkiem jest tutaj @lavinka, która zupełnie nie pojmuje tematu i się tym dodatkowo szczyci. Oraz uczy dziecko, że to niepotrzebny plastik na głowie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Hera_Koka_Hasz_LSD: No wrażenie sprawiłeś, nie powiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rozumiem Twoją decyzję, szanuję. Jeśli jeszcze swojemu dzieciakowi włożysz kask, niezależnie gdzie i jak się pałęta, to szanuję jeszcze bardziej. Niemniej pozostaje mi tylko zachęcić do częstszego ubierania, bo ruch rowerowy jakby nie patrzeć przyspiesza. Przynajmniej w dużych miastach. Pozdrawiam z końca niedzieli ;)
Rozumiem Twoją decyzję, szanuję. Jeśli jeszcze swojemu dzieciakowi włożysz kask, niezależnie gdzie i jak się pałęta, to szanuję jeszcze bardziej. Niemniej pozostaje mi tylko zachęcić do częstszego ubierania, bo ruch rowerowy jakby nie patrzeć przyspiesza. Przynajmniej w dużych miastach. Pozdrawiam z końca niedzieli ;)
@lavinka: Kask ma ochronić mózg przed uszkodzeniem, nie twarz.
@lavinka: Ale kask ma chronić głowę, a nie organy.
@lavinka: Bo są podparci czterema punktami, otoczeni metalową klatką z poduszkami bocznymi, przednimi, itd. A większość wypadków to kolizje w miastach.
I oczywiście za przykład podasz historyjkę swoją, dziecka i swojego stryja.
Teraz to ja mam tutaj pewność, że jesteś #falszywyrozowypasek który
Poważne urazy głowy zdarzają się rowerzystom dużo rzadziej niż ci się wydaje.
I oczywiście za przykład podasz historyjkę swoją, dziecka i swojego stryja.
Urazy głowy są wydumane przez producentów kasków. W praktyce głowa dziecka jest jego najlepiej chronionym organem. :)
Teraz to ja mam tutaj pewność, że jesteś #falszywyrozowypasek który
Młoda ma kask do jazdy w foteliku.
@lavinka: Po co? Przecież...
głowa dziecka jest jego najlepiej chronionym organem. :)












Serio kiedyś używali takich dźwigni? Czy to jakaś przelotna- vintage- moda?
#rower