Jak widać przegrywy mając zdjęcie Chada na tinderze czują się pewniej siebie i dzięki temu każda chce się z nimi umówić. Bo 0 spotkań mając swoje normalne zdjęcie wynikało z tego że one czuły desperację, przynajmniej tak to tłumaczył jakiś nomik kiedyś
@Mineciarz69: Natchnąłeś mnie do wymyślenie mema. _miejsce u babci na niedzielnym obiedzie i w domu przy komputerze, czas to niedziela 2020 i poniedziałek 2021 B: Tego kwiatu to pół świata, jeszcze sobie narwiesz wnusiu ;-) P: Pewnie babciu :-( P: Ściąga zdjęcia chada i odpala Tindżerka ;-) Też P:
Trzymałem dietę poniżej zera kalorycznego jedząc normalnie. Kupiłem se wage. Jak spadł pierwszy kg to mnie to zaczęło nakrecac. Zaczęło mi się podobac. Potem dołączyłem kilka ćwiczeń jak pompki i poszlo.
Kiedy ktoś w komunikacji miejskiej usiądzie naprzeciwko ciebie, utrzymaj kontakt wzrokowy i spytaj "masz ile trzeba, czy chcesz pół porcji"? Nieważne jak wyglądasz, przez te maseczki wszystko jest jakieś poważniejsze #narkotykizawszespoko
o co wam chodzi z tym wzrostem? nigdy sie spotkaliscie z odrzuceniem z powodu wzrostu ani nigdy nie byliscie tego swiadkiem (swoja droga strasznie durny powod) a powielacie te zmyslone historyjki bo wam lepiej wtedy XDDDD
jak szukacie dziewczyny (oksymoron troche xDDDDDDDDDD) i sie z taka spotkacie to wiecie co sie robi? ignoruje i szuka dalej i na taka nie marnuje czasu xDDD ale nieee, lepiej napisac wpis na tagu i sie
Nie wiem jak to działa, żalicie się na swój wygląd wzrost a najbardziej, że żadna dziewczyna was nie chce, natomiast wychodząc na swoje miasto, widzę pełno osób w wieku 20-30 lat o nieciekawym wyglądzie czy wzroście poniżej 180 cm z dziewczynami/żonami. Nie wiem jak ich status majątkowy bo przy przypadkowym przejściu koło nich ciężko ocenić, ale jednak. Daje mi to dziwne odczucia, no bo widzę tutaj na tagu jedno a w realnym
@NatarczyweConfetti: Możesz skorzystać z mojej hipotezy. Część ludzi po prostu się "sparzyła" kilkukrotnie i straciło wiarę w siebie i dla tej części ludzi trudno jest ją odzyskać z jakiś życiowych powodów.
Jednym z przykładów może być niska samoocena wywołana przez zawyżone standardy, czyli krótko mówiąc za wysokie progi. Oczywistym jest, że każdemu podobają się obiektywnie najatrakcyjniejsi ludzie, więc pewna grupa startuje to nich, dostaje kosza itp. Raz, drugi, trzeci, czwarty raz
@YuNgBrAtZ: Nie widzę konfliktu, pytanie zadane, to odpowiadam. To oczywiste, że nawet sławetny przemcel mógłby mieć różową, gdyby tylko nie siedział (dosłownie) z głową w chmurach. Ciężko jest jednak obniżyć swoje standardy i na tym polu nikogo nie będę osądzał, bo sam mam z tym problem.
Pewnie nie wszyscy o tym wiedzą, ale wychowywałem się z rok starszą siostrą. Jak to dzieci, każde z nas miało swoje zabawki, dla chłopców oraz dla dziewczynek. Ja miałem jakieś figurki action man'a, siostra miała lalki, i #!$%@? Baby Born. Tak, ta mała lalka która udawała jakieś miesięczne dziecko, nienawidziłem tego gówna miałem przez to gówno koszmary, że mnie goni i chce zabić. Siostra miała akurat tą wersje lalki, którą poiłeś wodą,
@Jskqs: poznałem policjantkę na tinderze, to jak tylko się zmeczowaliśmy, pogadaliśmy dosłownie pół godziny i przenieśliśmy się na msg, a tindera usunęła w #!$%@? żeby nikt jej z komendy nie rozpoznał bo będzie przypał ( ͡°͜ʖ͡°) A tutaj pies w mundurze na przypale pozuje. #!$%@?, aż ciężko wierzyć, że to 4 real
Chciałbym, żeby powrócił do naszego grona użytkownik kiedysbylemnormalny. Miło wspominam jego historyjki o hipergamicznych bestiach p0lkach Patrycjach, Natalkach z humana, jednak w szczególności tęsknię za obiadami czwartkowymi, kiedy ten wybitny myśliciel dzielił się z nami swoimi głębokimi refleksjami egzystencjalnymi przy kawce i ciastkach. Teraz pewnie studiuje już swoją upragnioną medycynę i prowadzi studenckie, dynamiczne życie. #przegryw #gownowpis #blackpill #p0lka #przemyslenia
Widzę tutaj często jak Mirki z tagu #przegryw narzekają ze nie mają życia i siedzą w piwnicy A ostatni raz spotykali się z kimś innym poza własną starą w szkole.
No to może zróbcie sobie #clubwesolegoprzegrywa , podzielcie się na województwa czy tam powiaty i spotykajcie się ze sobą. W ten sposób każdy weekendzik spędzicie ze znajomymi z klubu, może zrobicie gdzieś wypad i wzajemnie się wspierając odmienicie swoje życie.
@krol_przegrywow: Tak jest! Po latach łatwo analizować, ale ja też nie wierzę, że normictwo w tamtych latach siedziało i filozofowało nad rozwojem. A pamiętajmy, że wszystko dzieje się od najmłodszych lat.
W kwestii rozprawiczania #przegryw chciałem się wypowiedzieć jako o tym "antidotum" na wszystkie bóle z tym związane bo przewijają się tutaj komentarze promujące jakiś "diving" czy "wychodzenie z przegraństwa" przez kiszenie #!$%@?@ w śmietniku.
Otóż włos mi się trochę jeży na głowie jak czytam niektóre komentarze. Przypuszczam, że 95% ludzi piszących na tagu przegryw i poruszający temat posiadania partnerki nie chodzi wyłącznie o ten mityczny seks tylko po prostu o
@AnonimoweMirkoWyznania: Podpisuję się pod 90% z tego, co napisałeś. Przecież oni tak naprawdę nie mają seksu, bo zbliżenie z dziwą to nawet fizjologicznie nie stoi obok prawdziwego stosunku. One nie mają z tego przyjemności, jest to dla nich na poziomie piłowania paznokci, "reakcje" są udawane. Nie czują podniecenia, są suche. Każda ma przy łóżku litrowy baniak lubrykantu, bo bez tego klient nawet nie mógłby dokonać penetracji. O doświadczeniu orgazmu kobiety dziwkarze
@AnonimoweMirkoWyznania: Cóż... Z tego co ja podejrzewam to... Byłoby bardzo fajnie gdyby każdy przegryw miał 190 wzrostu, prostą linię włosów i twarz Francisco Lachowskiego i żeby kobiety mdlały na jego widok bo tak by chciały go mieć. Myślę, że diverzy się przed tym nie bronią...
Ale KU#WA, diverzy z tagu NIE MAJĄ 190 wzrostu, NIE MAJĄ prostej linii włosów I NIE MAJĄ twarzy jak Francisco Lachowski. (Przynajmniej większość) i byli przez
#!$%@? muszę zerwać z moim różowym. Ciągle tylko kasę chce na jakieś gówna i sama nic nie robi. Myślę że chyba mnie zdradza bo coraz mniej sexu uprawiamy. Tak na prawdę od jakiegoś czasu już nie jestem szczęśliwy. Dzisiaj jak wróci od kosmetyczki to powiem jej co i jak. Po 16stej napiszę coś się wydarzylo, ale wydaje mi się że będzie musiała się pakować z chaty.
#anonimowemirkowyznania Mam do was pytanie,a raczej prośbę o pomoc, mam lęki, podejrzewam u siebie prawdopodobnie jakąś nerwicę i lekkie fobie, za nim pójdę do psychologa i pewnie mi przypiszę jakieś mocne leki, chciałbym się dowiedzieć czy jest coś luźniejszego co mógłbym sobie suplementować, a może pomóc. Jakieś tabletki/zioła/olejki z apteki czy cokolwiek. żeby być spokojniejszym i nie mieć milionów myśli na sekundę, przez co ciężko czasem funkcjonować. Możecie coś doradzić? #nerwica #
@AnonimoweMirkoWyznania: ja polecam mary jane, niestety nielegalna ale pomaga radzic sobie z natlokiem mysli i je troche uporzadkowac. Przynajmniej mi pomaga
Jutro z trzema kumplami ( wszyscy 22lvl) lecimy ubrani na galowo na rozpoczęcie roku szkolnego. XD Wejdziemy do jakiegoś liceum gdzie będzie dużo #plodnajulka i zobaczymy jak klasa na nas zareaguje. Będziemy starać się z każdym szybko zapoznać i wyjść na takich klasowych BOSSÓW. Po rozpoczęciu oczywiście ogarniemy szybko piwo zapoznawcze na mieście. Może być śmiesznie xd Plusujących zawołam jutro po całym zdarzeniu i opowiem dokładnie( ͡°͜ʖ͡°
@mateusz-zahorski: z 6vlat temu z kumplem chciałem wbic się na studniówkę do liceum obok którego przechodziliśmy. Kumpel #!$%@?ł bo na pytanie ojca ochroniarza z której klasy jesteśmy powiedzial że z 4B. Kość kazał nam #!$%@?ć bo wezwie policję( kumpel miał już ponad 30 lat ale młodo wyglądał i za jego czasów licea były 4letnie )
#przegryw #blackpill #tinder #rozwojosobistyznormikami
Komentarz usunięty przez moderatora
B: Tego kwiatu to pół świata, jeszcze sobie narwiesz wnusiu ;-)
P: Pewnie babciu :-(
P: Ściąga zdjęcia chada i odpala Tindżerka ;-)
Też P:
źródło: comment_1623274538AggFM1NoXkspQP3G2SCU5C.jpg
Pobierz