Wpis z mikrobloga

Moi drodzy, problem mam ()

Zostałem właśnie zaproszony przez swoją dawną uczelnię na wydarzenie motywujące studentów do nauki i pracy (przeciwdziałanie drop-out'owi) jako absolwent, który 'osiągnął sukces zawodowy, bezpośrednio związany z wiedzą i umiejętnościami nabytymi podczas studiów' - musze przyznać, że całkiem miło ( ͡ ͜ʖ ͡)
Iiiiiii tutaj pojawia się problem - pasowałoby się na takie wydarzenie pojawić w garniaku, a ja takiego pełnego stroju nigdy nie preferowałem i jeśli była jakaś biesiada, albo konferencja, zarzucałem marynarkę, wygodne jeansy i jazda (wychodzę z założenia, że na takich wydarzeniach ma mi być przede wszystkim wygodnie i mam być mobilny), a do siedzenia przed kompem gajer nie jest mi potrzebny aktualnie ¯\(ツ)/¯

Alee wracając do tematu - znacie jakiś lokal w Warszawie, w którym nie za miliony monet sprawię sobie marynarkę, spodnie, no i już do kompletu koszulę i buty pasujące do całości, żeby za jednym zamachem się przygotować? Szczerze mówiąc to interesuje mnie czerń niczym smoła, bez żadnych wzorków, pasów itp. Fajnie, gdyby była od razu możliwość dopasowania pod wymiar.
Przeglądałem sklepy z garniturami na Marywilskiej i w reszcie Warszawy, ale trochę tego jest, a ja dosyć zielony w tym temacie, więc chciałbym spytać się zacne Grono - czy znacie / polecacie coś szczególnie na Marywilskiej (tu miałbym najbliżej), albo gdziekolwiek w stolicy?

#warszawa #garnitur #modameska
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Preluda: szczerze mówiąc gdy sam byłem studentem bardziej przemawiały do mnie zajęcia z doktorantami lub wykłady eksperckie z praktykami branżowymi, bo tamci ludzie częściej podchodzili do interakcji ze studentami na zasadzie „jestem waszym starszym kolegą, który niedawno był na waszym miejscu i mam dla was kilka wskazówek” - moim zdaniem garniak raczej zaburza taki wizerunek, ja na Twoim miejscu poszedłbym starym trybem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 4
@Preluda: Jeżeli osiągnąłeś sukces zawodowy bez garniaka to po co chcesz w nim paradować przed młodzieżą na 90% brzydzacą się garniakami? Nikogo tak nie zmotywujesz.
  • Odpowiedz
pasowałoby się na takie wydarzenie pojawić w garniaku


@Preluda: nie wiem jak ma takie wydarzenie dokładnie wyglądać, ale wydaje mi się że pełny garnitur do rozmowy ze studentami to może być pewna bariera
  • Odpowiedz
@dran2: młodzi zobaczo chuopa w garniaku i zakodują sobie w podświadomości, że chuop w garniaku = człowiek sukcesu i może przynajmniej 20% chłopaczków zacznie się normalnie męsko ubierać a nie w tych wycieruchach wszyscy jak dziady dworcowe.
  • Odpowiedz