#primemma
Bardzo fajny programik Prime, świąteczna atmosferka była wyraźnie wyczuwalna, dużo dystansu i życzliwości we freakowym wydaniu, nawet Talerzyk z Jacą w jednej drużynie stanowili mili akcent.
Daltona dotychczas nie trawiłem, ale tutaj był wyjątkowo znośny i pozytywny.
Incydent z Kirimasu z jednej strony był za mocny, z drugiej potrzebny. Ten liść był swego rodzaju liściem również dla widzów, żeby pomimo bożonarodzeniowej aury, nie dali się zwieść i wiedzieli, że
Bardzo fajny programik Prime, świąteczna atmosferka była wyraźnie wyczuwalna, dużo dystansu i życzliwości we freakowym wydaniu, nawet Talerzyk z Jacą w jednej drużynie stanowili mili akcent.
Daltona dotychczas nie trawiłem, ale tutaj był wyjątkowo znośny i pozytywny.
Incydent z Kirimasu z jednej strony był za mocny, z drugiej potrzebny. Ten liść był swego rodzaju liściem również dla widzów, żeby pomimo bożonarodzeniowej aury, nie dali się zwieść i wiedzieli, że













O co chodzi, że nie ma Labrygi a na plakatach jest?