Nie chce być żadnym folarzem czy antyszczepionkowcem, ale jedna rzecz mnie bardzo martwi. Nigdy w życiu nie miałem tak słabej odporności jak obecnie po 2 dawkach szczepionki. Choćbym ubierał się ciepło, dbał o siebie, to ciagle jestem tej jesieni i zimy chory - permanentny kaszel i katar. Nie pamietam kiedy wcześniej byłem chory, abym miał tak uciążliwy kaszel, a nigdy o siebie nie dbałem, normalnością było nienoszenie kurtki zimą, nie wspominając już

tojapaweu
via iOS












