Sprawa ma się tak że na spotkaniu usłyszałam wszystko to czego się spodziewałam. Tego, że sprawę z przełożoną da się załatwić, porozmawiać, tak to jest na początku w nowych relacjach itepe itede. Co do zarobków to "jak się wyrobię i nabiorę doświadczenia to i stawka będzie wyższa". Poza tym od czerwca mam trochę rzeczy na głowie i ciężko mi by było pogodzić tak absorbującą pracę z resztą zajęć i mam możliwość pracy
Oto wpis, w którym żegnam(y) się z moim jądrem. Za półtorej godziny utno. Trochę smutno, a trochę straszno. Jednak czego się nie robi aby być zdrowym =) Każdy plus na odwagę to mniejsze prawdopodobieństwo przerzutów i powikłań wg wzoru 1/liczba plusów. Pomuszcie pls, a już nigdy nie będę trollował ani szkalował na mirko (no chyba, że troszeczkę i tylko w słusznej sprawie ;))
@Magiczny_Kartofel: Tylko Nordmar, ciężki pancerz, chłodny klimat i ta muzyka.. I przebijanie się w śniegu żeby zapolować na szablozęba. Potem flaszka dana orkowi na granicy i tak się powoli żyje na tej wsi. :D
Rozbrojenie czternastu Niemców dysponując jedynie zaciętym pistoletem maszynowym. Zdobycie budynku Poczty Głównej. Virturi Militari jeszcze przed zakończeniem Powstania Warszawskiego. Uwięzienie przez NKWD, obóz w Turkmenistanie, wreszcie pośrednictwo handlowe między… japońskimi i rosyjskimi jeńcami
#mecz