kto z Was na Podlasiu (jestem z B-stoku) uprawia jakiś lekki off-road na #motocykle.
Kończą mi się opony w DL1000 i ciągnie mnie na jakieś szutry, zastanawiam się nad Heidenau K60 Scout, tylko nie wiem, czy wykorzystam ich potencjał (dual sport 50/50 szosa/off). Ale bardzo nie podoba mi się uczucie ograniczenia szosowymi oponami. Nie mam z kim zjechać z asfaltu, nigdy zresztą nie zjeżdżałem. Nie mówię o hardcorze




















wrzuciłem te opony, które jedni odradzali, inni bardzo polecali (Heidenau K60 Scout) i co prawda dziwnie było wyjechać na asfalt, prowadzi się inaczej (nie gorzej - inaczej).
Ale pojechałem sobie spowrotem przez taką szutrową dróżkę, którą wcześnej bardzo wolno i niepewnie jechałem ok 50/h.
I co - dawno się nie śmiałem sam do siebie (nie przeglądając mirko). 100 i gaz w zakręcie i ślizgiem (tylnego koła) zziuuuuuuuuuuu!!! Ojezu jaka faza! Polecam!
źródło: comment_0MozBsa5b2LOQogNMw5PcNeqVVsjPtOP.jpg
Pobierz