@Takiseprzecietniak: Ale to nie tak. My wcale nie zakazaliśmy. Jak jest naprawdę cięzka wada to przeciez można, no nie zabronilismy, co nie! My tylko życia broniliśmy.
@graf_zero: Miałem dopisać wprost, że te dane powinni przeczytać barany, które w żywe oczy łżą, ze nowe przepisy to nie jest faktyczny i realny zakaz aborcji w Polsce, ale one mówia same za siebie.
Ile dramatów za nimi stoi, to nie chcę nawet myśleć...
Pracuję sobie w biurze i l wysoko postawiony gość (w sensie pozycji w firmie) w wieku około 50 lat zobaczył, że pracuję na dwóch monitorach. I od razu pytania "po co ci dwa monitory, czemu tak?" Odpowiedziałem, że mi tak wygodniej jeśli mam na przykład na jednym monitorze otwarty dokument, a na drugim program w który te dokumenty wprowadzam. Przyjął tą odpowiedź obojętnie, a później stwierdził "wy to jesteście inne pokolenie" z
Pewien mały niedźwiadek polarny bawił się na krze i zasnął. Kra zaczęła odpływać coraz dalej i dalej, a niedźwiadek spał. Jak się obudził, to był już na pełnym morzu. Gdzieś na horyzoncie majaczył brzeg, gdzie została jego mama i przyjaciele. Niedźwiadek płakał i próbował skierować krę w kierunku brzegu, ale mimo iż machał z całych sił łapkami, kra niesiona prądem odpływała coraz dalej i dalej. W końcu dookoła było już tylko bezkresne
No murki, jak to w polsce, mamy pierwszy dzień urlopu. Dzieci śpią, budowlaniec dostał zjeby i zabrał swoje zabawki i pojechał. Obraził się, że z----ł mi materiał.
Z różową mamy do zafugowania jeszcze ze 20m2 i potem będziemy się p-------ć.
Końcówka pracy w obecnym miejscu jest bardzo trudna. Jedna dziewczyna stara się cały czas się na mnie „zemścić” za to, że nie jestem lojalna i się zwalniam, nakładając na mnie wyższe cele niż ma koleżanka na równoległym stanowisku (na szczęście wystarczyło zasugerować delikatnie, że może mieć z tego tytułu problemy i cele wyrównała). Teraz nałożyła na mnie obowiązek zdalnego szkolenia dziewczyny na moje miejsce w ramach wolontariatu, abym nie miała szansy wyrobić
@loginprzykladowy: @L3gion: ja wiem, ze to głupie, może mam miękkie serce, ale mi jest zwyczajnie takich ludzi szkoda. Bo coś musiało im się w życiu stać, ze tacy są
Gdybym był milionerem, to miałbym takie hobby, ze chodziłbym pracować po roznych januszexach, ale takich naprawdę januszowych, gdzie jest mobbing, brak podstawowych zasad bhp. Nagrywałbym vlogi o tym jak u danego janusza mi sie pracuje i na koniec przydzielałbym ocenę od 1 do 10 w skali janusza. Miałbym w dupie grozby pana janusza że np nie mogę chodzic na przerwę, bo trzeba z---------ć, przeciez jestem bogaty, a takie akcje, że pan janusz
@komuher: Ciekawe czy ludzie by oglądali takie vlogi, pewnie tak, ale niech ktoś inny sie za to zabierze, bo ja jestem przegryw i bałbym się, ze jakiś janusz mnie pozwie za takie filmiki czy coś
@cr_7: Pokemony to jakiś szczyt fenomenu simpów Nintendo. Jeszcze takie Mario to potrafi dosyć znacząco zmieniać swój gameplay i mechaniki między grami, nie mówiąc już o Zeldzie gdzie każda część różni się od siebie diametralnie. A pokemony kurna od 25 lat to ta sama gra z lekko poprawianą grafiką i im późniejsze części tym coraz większe plucie graczom w twarz, Sword/Shield to już była kwintesencja soczystego mela prosto w ryj
ech....
Ile dramatów za nimi stoi, to nie chcę nawet myśleć...