@rafti77: teraz jest najlepszy czas na naukę CFD bo nauczysz się pokory. Wpakowanie się w CFD w czasie hossy to nie sztuka, ale wyrobisz sobie wtedy niezdrowe przeświadczenie że jesteś w tym dobry. Czym szybciej giełda cię kopnie w tyłek tym lepiej, nauczysz się tego w momencie jak jeszcze masz nie za wielki kapitał. Sam jestem w plecy 30% budżetu przeznaczonego na CFD, ale nauczyłem się jak wygląda panika i
Założenie jest takie, że chciałbym co miesiąc inwestować w "coś" niewielką kwotę typu 100/200 zł z nadzieją że będzie "rosło" i że dostanę jakieś odsetki, które dalej będę w to inwestować. Chciałbym tak inwestować przez wiele lat. Co pasuje do mojego opisu i możecie polecić?
@depcioo: Jeśli chcesz inwestować to omijaj lokaty. Pod każdym względem obligacje skarbowe są lepsze. W moim banku aktualnie najlepsza promocja na lokatę to 7% w skali roku przez... 5 miesięcy, resztę, czyli 7 miesięcy jest już 2%. Jeśli dobrze liczę w pamięci to daje faktyczne jakieś 4% w skali roku przez 12 miesięcy. Za to obligacje skarbowe na rok maja stałe 5.75% przez cały czas, na dłuższy czas maja jeszcze
Czy spadki spółek technologicznych to okazja czy raczej pękająca bańka przyspieszona debiutem deepseek? Bo 17% spadek w przypadku takiej spółki jak NVIDIA, w tak krótkim czasie rzadko się zdarza #gielda
@czlowiekproso: Ja tam obstawiam że w tym roku będzie korekta, tak jak napisałeś, bo za bardzo to się rozrosło wszystko. Tylko nie czuję tutaj samej bańki. Od dwóch tygodni przygotowuję się mentalnie na spadki całości do 20%. Oczywiście będzie ciężko mi wytrzymać pewnie, ale póki nie zacznie się zbliżać do tych moich -20% będę czekać i nic nie zmieniał.
@widmo82: Rynek nie wie co robić właśnie przez trampka. Choćby dla tego że od dawna się mówi o obniżeniu stóp procentowych i spadku inflacji, a trampek ogłasza pomysły proinflacyjne. Przede wszystkim nadeszły kwartały zmienności.
#gielda Pytanie od teoretyka do praktyków.Chcę trochę przesunąć środków na coś bardziej ryzykownego i chcę spróbować z modelem scoringowym i comiesięczny balansowaniem na akcjach amerykańskich. W backtestach wychodzi mi średnio 10 transakcji co miesiąc i się zastanawiam na jakim rachunku maklerskim najlepiej to robić. Pierwsze co pomyślałem "zwykły" rachunek maklerski w xtb w dolarach. Zalety to brak opłat za transakcje i przewalutowanie (sam je będę robić), minus to podatek belki
Dla mnie "bezpieczna przystanią" jest właśnie IKZE z obligacjami, dodatkowy zysk w postaci tych +12% na koniec pierwszego roku fiskalnego przekonał mnie do siebie. Co do przeżywalności do tego czasu to traktuje jako zabezpieczenie dla żony :D IKE jest fajne, bo w najgorszym przypadku jak nagle potrzebna jest kasa to sobie wypłacę i wyjdzie jak zwykły rachunek maklerski. Problem się pojawia właśnie przy innych walutach i stąd moje pytanie.
Intel nie ma perspektyw na poprawę swojej sytuacji w najbliższym czasie, wiec lepiej się wstrzymać i na razie ładować w coś innego na czym JUŻ TERAZ będziesz zarabiać. Z Intelem pewnie wyjdzie się na plusie po jakimś czasie, ale czekając na wzrosty, przegapiasz coś co już trwa. Na Intelu nie ma korekty tylko posypały im się fundamenty.
#gielda
źródło: Cover-kopia
Pobierz