@DarkAlchemy: idzie do TVN trzymając Kołcza za rękę i mówi, że to element wsparcia xdddd i jeszcze pomaga mu podtrzymywać kłamstwo że Kołcz ma pracę, no nie mogę, Karo będzie idealną żoną dla jakiegoś dealera albo mafiosa, na wszystko znajdzie wyparcie i przykrywki
@Mokaczino: szkodzisz, zasyfiając tag byle czym. Ani to ciekawe, ani zabawne. I to nie hejt, tylko szczera prawda, piszą Ci tu o tym ludzie, ale przecież teraz każda krytyka, nawet zasłużona, to hejt, prawda? Łatwiej zrobić z siebie ofiarę, niż przyznać, że się przegięło z niechcianą tutaj aktywnością...
A atrakcyjnej odkrywczej treści pewnie nie poznasz, nawet jeśli ugryzie cię w d...
UWAGA SPOILER! Pewne przecieki z ostatniego odcinaka.
Laweciarz był na NIE. Chce wrócić to swojego rozrywkowego trybu życia gdzie zabawa i towarzystwo wypełniają każda minutę jego dnia. Nosaczita była na NIE. Choć przyznała, że mogłaby sobie wyafirmować decyzję na TAK.
Wąż był na tak gdyż partnerstwo w biznesie jest ważne ale zastrzegł, że lider jest tylko jeden. Już myśli o dzieciach. Syn nazywałby się Zysk a córka Dywidenda.
#slubodpierwszegowejrzenia dobra, Kaja może i naprawdę nie jest w moim typie charakteru, ale myślę, że i ona od początku nie była zadowolona. Chciała po prostu "przeżyć" nagrania i na końcu powiedzieć, że nie pykło i do widzenia. Sama powiedziała, że ona nie chce nic mówić przy kamerach a on uważa że ona gra i jest nieszczera. No możliwe, że tak jest ale wygląda mi na to, że chciała to rozegrać
@CthulhuNasOchroni: Mezalians dobrze to podsumowuje ( ͡°͜ʖ͡°) Ale jako slowa obrony dla lawecairza to pomimo jego gburowatości i wiesniactwa to kaja też nieźle go rozgrywa w programie. W dobrym pod siebie kierunku prowadzi rozmowy pod kamere zadając pytania żeby zrobic z niego jeszcze wiekszego pajaca xD
Dalej podtrzymuje, że Kaja jest okropna i nie do życia, ale to co odj***ł Krystek to się we łbie nie mieści xD Wyobraźcie sobie, że takie skrajne emocje wywołuje w nim osoba, z którą wystarczy tylko sprawę przeczekać. Ciekawe co się u tego typa działo w związkach.
@Gleacher zwłaszcza, że przecież wystarczyło powiedzieć, że to nie to, spędźmy miło czas jako zwykli znajomi i rozstańmy się pokojowo. Ludzie muszą pracować z ludźmi, których nie lubią i zachowywać się profesjonalnie, nie wiem jak on by się odnalazł w takiej sytuacji.
Kasia to Anioł - tyle można powiedzieć po tym godzinnym wywiadzie z nią na grupie na Facebooku.
Maciek chyba nie szukał Anioła, chyba inny charakter i styl bycia by mu odpowiadał, takie mam wrażenie