@splndid: to jest właśnie w niej najlepsze. Biała kiełbas > normalna kiełbasa. Co ciekawe, raz mieszkałem z takim kolesiem, co raz przyszedł i mówi nam, że widział śmieszną rzecz — "kiełbasa, taka jak normalna, tylko bez koloru!!". Myśleliśmy że zarzutka i wkręt, więc też się dla żartów dziwiliśmy. Potem się okazało, że koleś ma 20 lat ale nigdy w życiu ani nie widział, ani nie jadł białej kiełbasy.
Wstęp: Mój niebieski kiedy coś go całkowicie nie interesuje/akurat nie słucha co mówię/ jest zajęty zawsze odpowiada jedno "ciekawe". Ja: Ble ble ble i kupiłam to ale myślałam, że jednak taniej wyjdzie. Niebieski: Ciekawe.
Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka z pracy. Zostawiłam telefon w domu więc odebrał niebieski, żeby jej powiedzieć, że zapomniałam go wziąć z domu (telefonu, nie niebieskiego). Ona przez bite 15 minut opowiadała mu plotki, żaliła się na pracę. On jak to on:
Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
W nawiązaniu do tego wpisu przez @h3lloya - niżej zasugerowali żeby zrobić elektrownię wodną. Jaki to był dobry pomysł - samonapędzająca się spirala gówna generuje ci prąd xD. Im więcej mieszkańców -> tym więcej gówna -> tym więcej prądu -> tym więcej mieszkańców itd. #citiesskylines #perpetummobile