Cześć, bardzo mi się podoba. Tak z ciekawości: 1. Od ilu lat rysujesz/malujesz? 2. Uczęszczałaś na jakieś kursy czy jesteś samoukiem? 3. Studiowałaś na jakimś kierunku artystycznym? 4. Czy traktujesz to jako hobby czy to Twoje główne zajęcie? 5. Ile trwało namalowanie powyższego obrazu?
@suzrm125: Dzięki bardzo:) Udzielajac wywiadu to :P : 1. Od malucha. Przeszło się przez gimnazjum i liceum plastyczne, artystyczne studia, to ma swój duży odcisk ;) 2.Podpinam odp 1 3.Podpinam odp 1 ;) 4. Przez kilka lat, było hobby, było okazjonalnie. Teraz na 100%, z pełną parą główne zajęcie. 5.Nie udaję mi się dokładnie śledzić czasu, taki obraz maluję z przerwami. Jednak myślę idzie mi to dość sprawnie, lata praktyki, wiem co i jak,
@fortySeven: chłopie, czapka z mej głowy przed Tobą. Mam dwoje małych dzieci, w tym jedno niespełna dwumiesięczne i mogę się jedynie domyślać, ile wewnętrznej siły Cię to kosztowało. Wszystkiego dobrego życzę Tobie i rodzinie.
@bon-bon: Księżyc wklejony na chama, za duży i nie pasuje ani pod względem azymutu (jeśli to zdjęcie z polskiego wybrzeża) ani usytuowania względem horyzontu (taka faza wskazywałaby, że Słońce jest nisko pod horyzontem)
@pani_doktor_od_arszeniku: nie lubię takiego oczywistego kopiowania stylu i tematyki, ale Nigel robi to tak dobrze, że ma się wrażenie, że to pośmiertne wcielenie Edwarda Hoppera, jakby przedłużenie jego życia, ale zgodnie z upływem czasu, bo ludzie na obrazach wyglądają współcześnie, czasy inne, a temat i tak zawsze będzie aktualny - bezimienna jednostka w pustym świecie. ciekawe kto będzie następny po Nigelu (。◕‿‿◕。)
@MK-Ultra: Chociażby Keith Thomson, choć nie w skali 1:1. Jego dzieła to cudowny kawałek amerykańskiej historii. Zgrabnie łączy przeszłość z teraźniejszością. Naturalistyczne sceny z małych miasteczek ukazują postaci ponadczasowe. Jego kompozycje so niczym leniwie toczące się sceny z filmów dokumentalnych, w których to właśnie pozorny spokój buduje napięcie między jednostką a otoczeniem. A my, samotne dusze możemy się jedynie w milczeniu przyglądać :)
Clams obok Vipera, Based Goda, Spaceghostpurrpa i A$AP Rockyego jest jest najważniejszą postacią fenomenu, który opanował w rapie początek tej dekady - cloud rapu. Początki tego podgatunku jak podaje większość źródeł to jeszcze rok 2006(chociaż ja bym się cofnął jeszcze dalej - do Houston lat 90 i DJa Screw) a wyklarowanie się tego czym jest to rok 2009, jednakże dopiero w 2011 wyszedł prawdziwy gamechanger -
źródło: comment_ZymekyN6mxVI4G21Z9Mow1Z8jhFTnAiE.jpg
Pobierz@wespazjan: polecam, fajne książki dorwiesz w empiku.