#anonimowemirkowyznania
Pytanie do Mirków i Mirabelek.
Gdybyście poznali dziewczynę level 20, która wychowała się połowę życia w USA i posiada obywatelstwo tego kraju to przeprowadzilibyście się do USA pozostawiają rodzinę w Polsce czy nie?
Bo właśnie mam taką okazję a raczej #rozowypasek z USA mnie namawia aby się przeprowadził się do niej, znamy się lekko ponad rok czasu, codziennie skype itd.
Bo ja serio mam dylemat, zawsze pociągało mnie USA ale gdy dochodzi się do tego momentu że ma się szanse na bycie tam to już bierze na myślenie.
Gdyby ktoś powiedział mi 2 lata temu że poznam dziewczynę z USA która jest Polką, coś z tego będzie to bym go wyśmiał.
Pytanie do Mirków i Mirabelek.
Gdybyście poznali dziewczynę level 20, która wychowała się połowę życia w USA i posiada obywatelstwo tego kraju to przeprowadzilibyście się do USA pozostawiają rodzinę w Polsce czy nie?
Bo właśnie mam taką okazję a raczej #rozowypasek z USA mnie namawia aby się przeprowadził się do niej, znamy się lekko ponad rok czasu, codziennie skype itd.
Bo ja serio mam dylemat, zawsze pociągało mnie USA ale gdy dochodzi się do tego momentu że ma się szanse na bycie tam to już bierze na myślenie.
Gdyby ktoś powiedział mi 2 lata temu że poznam dziewczynę z USA która jest Polką, coś z tego będzie to bym go wyśmiał.











Jestem chudy i chcialbym cos zmienić. Pisze z anonima bo mam tu kilku znajomych na wykopie ktorzy mogą to czytać :P
Tak szczerze nie czuje się z tym źle, wole być chudy niż grubą kluską, ale przez to jak wyglądam często słysze lub z rozmowy potrafie wywnioskować że ludzie traktują mnie jak dziecko mając te 24 lata. Inni koledzy, nie ukrywam, mają w sobie trochę więcej męskości bo mają szerokie i troche przypakowane ramiona, ale jak sam sie ich pytałem, nie ćwiczą prawie wcale. Nie są przypakowani, mają po prostu taką sylwetke. Głównie mam problemy z rękami od ramion do dłoni, są chude, nie mówiac juz o nadgarstkach które moge objąc palcem wskazującym i kciukiem i zostaje szpary na tyle ze moge tam długopis wsadzić :) Ten fragment ciała chciałem bajbardziej poprawić. Przy okazji o dziwo moja sylwetka nie zadowala kobiet (no shit sherlock) i często widze że w ich oczach nie jestem atrakcyjny mimo ze potrafie o siebie zadbać. Nie wiem czy dałbym radę podnieść panne która waży te 60kg, moja partnerka z przed 3 lat wazyla ~46kg przy ~162cm wzrostu. Waże 65kg przy 175cm wzrostu.
Chce coś z tym zrobić ale nie do końca wiem jak. Na siłownie chodziłem przez miesiąc ale przerwałem. Planuje wrocic, ale wiadomo jak te planowanie moze wyglądać. Jakieś sugestie? Wiem, że pewnie uslyesz "wroc na silownie" ale ja w zasadzie nie wiem do konca jak sie za to wziąć. Chodzilem przez miesiąc cwiczac, nie majac zadnego planu i nie wiedzac dokladnie po co sluzy to urzadzeni a po co do drugie. Napewno czulem sie dobrze bo przy pracy jaka wykonuje silownia mi sie przydawala, to wszystko.
Kliknij