@Dariel: tak, zdaję sobie sprawę ze swojej pomyłki, nie jest to jednak powodem, żeby wyzywać mnie od downów i zjebów. @Zioman: sorry, ale nie. Niezależnie od tego, czy to mirko, czy świat rzeczywisty, takie zachowania należy tępić, a nie tłumaczyć, że w internecie można się zachowywać jak się chce i obrażać bezkarnie innych bez większego powodu. Nigdy się z tym nie zgodzę.
@Dariel: nie obraziłeś mnie, natomiast zaplusowałeś komentarz, w którym ktoś nazwał mnie zjebem. Dla mnie jest to jednoznaczne z tym, że zgadzasz się z tym, co napisał.
@Qzka: słucham? jak ciebie ktoś nazywa zjebem, to obracasz to w żart i wszystko w porząsiu? No skoro masz tak mało szacunku do siebie, to proszę bardzo, rób jak chcesz. Mi jak ktoś w twarz pluje, to nie mówię, że deszcz pada.
a jego komentarz, w którym nazwał mnie zjebem skasowałam, nie widzę powodu, dlaczego komentarz, który mnie obraża miałby nadal wisieć w wątku, który założyłam.
@Qzka: w pierwszym komentarzu zarzuciłaś mi, że pultam się o obrażanie, więc do tego się właśnie odniosłam. Skąd mam wiedzieć, co dokładnie miałaś na myśli, skoro żadnych innych konkretów nie podałaś? Ale spoko, twój komentarz jest zwyczajnie populistyczny, takie praktycznie żebroplusy, więc zbytniej logiki się nie spodziewam.
@Pancerwafel: ludzie, co z wami jest nie tak? Jakbyś ty się, powiedzmy, przejęzyczył w realnym życiu i ktoś, kto to usłyszał, nazwałby cię zjebem i downem, to byś się uśmiechnął i powiedział "ups"? I gdzie niby ten pseudo inteligentny język? To teraz kogoś, kto posługuje się swoim ojczystym językiem też będziemy krytykować? Powinnam pisać jak jakiś prostak, żeby nie było zbyt inteligentnie dla ciebie?
@Pancerwafel: widzisz, taka to dyskusja z tobą. Żadnych konkretów, żadnych argumentów odnoszących się do tego, co napisałam, "usuń konto" takie zabawne i plusy od gimnazjalistów wpadną. napewno jesteś usatysfakcjonowany.
To nie GMO, choć pomysł u wielu może wywołać gęsią skórkę. Naturalne krzyżówki owoców tworzone przez biotechnologów są całkowicie bezpieczne dla naszego zdrowia, a jedyne, czego możemy się obawiać to ich specyficznego smaku.
@ultra: @DexterFromLab: @ultra: @JakisTakiNick: "W 1893 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych – porządkując kwestię zróżnicowania ceł na warzywa i owoce – dla celów podatkowych uznał pomidor za warzywo (na podstawie jego zastosowań kulinarnych), nie wyrokując jednak w kwestii jego klasyfikacji botanicznej. Podobnie traktowany jest on w Unii Europejskiej[17]. Z naukowego punktu widzenia jadalna część pomidora pozostaje owocem." (Wikipedia).
@klossser: niedługo nie będzie można żadnego zdjęcia nigdzie wstawić, bo jakiemus niedorozwojowi się nie spodoba. Zdjęcie bardzo fajne, liczyles na plusy i się nie udało. Usuń konto.
@bahanadala: no tak, jasne, najpierw się spinasz, jedziesz dziewczynie w zasadzie bez powodu, a jak się okazało, że kupa ludzi uważa, że to jednak ty jesteś burakiem, to próbujesz się wykręcić, że to troll był. Mógłby ci ktoś w to uwierzyć, gdybyś jedynie próbował ją trollować, ale dodawanie specjalnego wpisu na ten temat świadczy o czymś zupełnie przeciwnym.
@PanKtos: no gimbus to jeszcze, ale żeby dorosła osoba coś takiego odpieprzała? Ciekawa jestem co by jej siostra powiedziała, że została niemal uśmiercona, bo siostrze się nie chciało do pracy przyjść. No i jeszcze tak sobie pomyślałam, że ta moja koleżanka intelektem specjalnie nie grzeszy, żeby w dobie facebooka gadać takie bzdury.
@PanKtos: przydało by się, bym tak zrobiła, ale nie jestem tym typem człowieka, by się komuś wpieprzać w prywatne życie. Natomiast w pracy z pewnością nie omieszkam sprostować sytuacji, bo to zwykłe świństwo, szczególnie wobec osoby, która zgodziła się za nią pracować.
@RexxarHell: tak, te 2 procent kobiet, które pracowały w biurze i nigdy nie widziały mężczyzn z zakładu z pewnością zrobiło dużą różnicę. Jesteście plotkarzami i tyle.
@Druidowski: hmm... z tego, co wiem, plotkowanie, to roznoszenie nieprawdziwych, krzywdzących informacji, więc moja historia tutaj średnio się kwalifikuje.
@pan_Kmicic: raczej to ta druga opcja, nie słyszałam nigdy wcześniej, by wymyślała jakieś historie na temat chorób w rodzinie itp. Natomiast dałeś mi do myślenia teraz, bo mój chłopak opowiadał mi, że u niego w pracy jest taki jeden, którego brat jest chory na każdą chyba znaną i nieśmiertelną chorobę, jak również musiał mieć już chyba ze 20 jąder, bo co najmniej raz na rok jego brat bierze wolne, bo
@RexxarHell: serio dla ciebie jest spoko oszukiwać kupę ludzi, że siostra umiera, żeby nie przyjść do pracy na kilka godzin? W dodatku zostawić na podwójnej zmianie inną koleżankę i pójść sobie do domu wiedząc, że była to mega ściema? Nigdy bym nie chciała pracować z kimś takim, jak ty. Współpracowników i pracę powinno się traktować poważnie. Skoro ona mimo wszystko do pracy przyszła, to znaczy, że jakichś specjalnie ważnych planów
@XpedobearX: tu nie chodzi nawet o donoszenie. U nas w pracy grafik zmienia się na bieżąco, bo ludzie się ze sobą zamieniają i bardzo ważne jest by wiedzieć z kim warto się zamieniać, a kiedy lepiej sobie odpuścić. Ta dziewczyna jest jedną z osób, które najczęściej proszą o zamienienie się na zmiany, po tym, co zrobiła teraz nie zasługuje, by ludzie jej pobłażali, niech z--------a swoje, a nie liczy na
Nasz sklep jest połączony ze stacją paliw. Czasem klienci robiący dłuższe zakupy zapominają o tym, że wcześniej tankowali i nie płacą za paliwo, dlatego jeśli widzimy na kasie, że jakiś dystrybutor nie został opłacony, mamy obowiązek pytać każdego klienta, czy przypadkiem nie tankował. To tak tytułem wyjaśnienia.
Mój szef wrócił dopiero z Hiszpanii i kiedy go nie było jego córka przejęła jego obowiązki. Szef wpadł z małą wizytą wczoraj w dzień. Stoję sobie
@Zergall: nie miałabym. Zdradzanie, niezależnie od tego, kto zdradza, to zwykłe k------o. Gdy prawda wychodzi na jaw, walą się długoletnie nieraz związki i małżeństwa, zdradzana osoba zostaje emocjonalnym wrakiem, musi ułożyć sobie od nowa nieraz całe życie. Zniszczenie samochodu w zamian za zniszczenie życia to naprawdę mała cena.
@krzywy_banan: głupoty? LOL nie rozśmieszaj mnie... @CichyBob: nie kpię, ani trochę. Ty wiesz ile potrafi kosztować ułożenie sobie na nowo życia po zdradzie i rozstaniu z takim pajacem? A tak w ogóle, to zazwyczaj faceci mówią jakimi to materialistkami są kobiety no i jakie z nas k---y bo zdradzamy. A tu proszę. Stado baranów (bo poczytałam sobie większość komentarzy z tego wątku), ma wielki ból d--y o to,
@CichyBob: bo dla większości samców samochód to przedłużenie męskości i jedna z najcenniejszych rzeczy w ich życiu. A ona chciała go ukarać, więc co miała zrobić, też go zdradzić, jak jemu i tak to wisi? @asfasf770: nie widze logiki w Twojej wypowiedzi. Osoba zaangażowana w związek, szczęśliwa, ufająca swojemu partnerowi w jednym momencie traci to wszystko, a w dodatku jej poczucie wartości spada totalnie. Zakończenie związku samo w
@asfasf770: ojejej, nie dziwi cię to, taki ty yntelygentny a ja taki tempy rozowy pasek... Z tym, że w swojej wypowiedzi NIGDZIE nie potwierdziłam twoich słów.
@WhosYourDD: OBOŻE jak z Tobą ciężko się jakkolwiek dogadać. Co mnie to obchodzi, że to było wbrew prawu. Ona pewnie też była świadoma i tego i konsekwencji. Najwidoczniej musiał nieźle n-----------ć, skoro i te konsekwencje nic dla niej nie znaczyły.
@asfasf770: ja nie zrozumiałam? Proszę bardzo, wskaż mi dokładnie w którym miejscu potwierdzam te twoje brednie, szybko się przekonamy, kto tu nie zrozumiał.
@Amfidiusz: a co mogę robić źle prawidłowo instalując program? Mogę oglądać seriale, głupie anime i jakieś pierdoły, a przy filmach zawsze jest Error loading data, try again later...
@Jurigag: no widzisz, ja jestem cebulakiem bo nie chciałam płacić za coś, z czego niemal wcale nie korzystałam, miałam tam jedynie konto, natomiast ty teraz jesteś w elicie internetu, możesz się szczycic.
Romantyczne randki kończyły się seksem. Sceneria wyjątkowa. Atmosfera również, więc i partnerka Adama P. była nim zauroczona. Czar prysł, bo ten nadużył jej zaufania, gdy podstępem i bez jej zgody utrwalił jej nagi wizerunek podczas obcowania płciowego.
@PokemonMozambik: to, że ktoś jest niewykształcony nie oznacza, że jest totalnym debilem. Skoro potrafił film umieścić na stronie p---o, to i z kamerą zapewne sobie poradził. Kamera nie musiała być nawet jakoś specjalnie ukryta; nikt, kto umawia się z drugą osobą na randkę, czy nawet seksy nie robi od razu przeszukania jego mieszkania, więc jeśli kamera nie stała naprzeciw łóżka ustawiona na statywie, to nawet geniusz w takiej sytuacji mógłby
Tak wygląda ostatni McDonald's cheesburger sprzedany w sklepie Iceland w 2009 roku...
źródło: comment_tC1Zd9u6Vffxp8mAXeWBRTENoyxFxdq6.jpg
Pobierz@Zioman: sorry, ale nie. Niezależnie od tego, czy to mirko, czy świat rzeczywisty, takie zachowania należy tępić, a nie tłumaczyć, że w internecie można się zachowywać jak się chce i obrażać bezkarnie innych bez większego powodu. Nigdy się z tym nie zgodzę.
a jego komentarz, w którym nazwał mnie zjebem skasowałam, nie widzę powodu, dlaczego komentarz, który mnie obraża miałby nadal wisieć w wątku, który założyłam.