Tag #f1 to ukryta piąta kolumna Ben Stulejmańska. Akurat wtedy kiedy FIA przegłosowała zniesienie limitu kadencyjności prezydenta to CAŁKIEM PRZYPADKOWO cały tag z każdej strony jest z------y komercyjną muzyką. Widać wyraźną próbę zamiecienia sprawy pod dywan i pewnym stopniu na pewno jest to skuteczne.
@MrRedz: no jasne, że tak. Ceny ropy pójdą w górę, to uprzednio z @JuzefCynamon zaopatrzyliśmy się w petrodolary dzięki temu, że wpadło 60dirhamów za wpis (⌐͡■͜ʖ͡■). A teraz uważaj Redziu, zamknij okna, bo możesz mieć gości na latających dywanach ( ͡º͜ʖ͡º).
#f1 hot take Skoro Kubica byłby mistrzem świata w Ferrari to Nick Heidfeld który pokonał go dwa razy na trzy w tym samym samochodzie zdobyłby co najmniej jeden tytuł więcej niż inwalida z Krakowa
@shadyturtle: chyba trochę bardziej mogą mieć wywalone i traktować to jako ciekawostkę, bo był przecież Schumacher, potem Vettel i paru innych ananasów. Nick z Heidfeldu pod Bochumem nie był rodzynkiem xd
O Leclercu teraz trochę mniej beki, ale więcej gorzkich i cierpkich słów:
Problem z Charlesem Leclerciem jest znacznie głębszy i bardziej złożony niż wielu mogłoby zakładać. Ostatnia seria słabych wyścigów to nie tylko wypadek przy pracy, ale brutalne przypomnienie o strukturalnej, wieloletniej bolączce Monakijczyka.
Leclerc nie umie być kierowcą numer 1 - tym, który bierze odpowiedzialność za cały zespół i w kluczowych momentach dowozi wynik, zamiast go psuć. Za to regularnie wygląda na zawodnika,
@MrRedz: Czy ja wiem, przecież w poprzednim sezonie, kiedy Hamilton prawie płakał w wywiadach nad swoim losem w Ferrari, klekle potrafił zdobyć PP w tej taczce. No bo przecież podobnie można powiedzieć o Vettelu, który nie potrafił z Ferrari zdobyć ani jednego majstra. Prawda jest taka, że Ferrari nie może już przykrywać pieniędzmi c--------y i nie potrafi powtórzyć tego, co mieli w 2000-2004. Są wiecznie drudzy albo trzeci. Siedzą w
@MrRedz: Mówią że Russell nie ma psychy, ale to Leclerc jest kompletnie pasywny wobec swojego zespołu i łamie się pod byle presją. Russell, chociaż potrafi zakwestionować decyzje swojego zespołu i pomyśleć poza schematami, co potrafiło przynieść wymierne korzyści i wyrobić wynik ponad stan. Kompletnie tego nie widzę u Leclerca
Kiedy była era Leclerca+Sainza w Ferrari to pewni leclercarze mówili że Scuderia nigdy nie wyjdzie na prostą jeśli w zespole nie będzie wyraźnego podziału na kierowcę nr 1 i nr 2 jednocześnie atakując Carlosa że ten nie chce się podporządkować i być psem Leclerca.
Jakiś czas śmiałem się z tych pierdół jak wtedy mogło się wydawać, ale po latach uderzam się w pierś i muszę przyznać im rację. Teraz w Ferrari mamy
@MrRedz: no nie wiem czy jest dobrze. może chwilowo ale Leclerc nie jest po prostu ani dobry jako lider ani jako nr.2 i to zasadniczy problem.
Gdy tylko jest weekend do wygrania dla ferrari co nie zdarza się super często to prawie zawsze ma problemy, których nie miał wczesniej i daje szanse swojemu nr 2 wygrać. To jest część jego działania.
@MrRedz: Coś chyba Hamilton ustawił ich do pionu bo nagle taka zwyżka formy to trochę nietypowe. Leclerc bierze wszystko w ciemno co mówi Ferrari i to jego największy minus.
Dalej uważacie że nie miałem racji? ( ͡°͜ʖ͡°) Bo powiem Wam szczerze że ja, po tym co p0kraka monakijska odwala w ostatnim czasie to jeszcze bardziej utwierdziłem się w swoim przekonaniu xD Norris bez względu na to jaką miał presję na karku to potrafił dowieźć nawet to P2 za Piastrim w początkach 2025, a później stabilnie osiągać najwyższe rezultaty. Leclerc tymczasem nawet na hamulcach sprawdzonych przez
@MrRedz: no kurdę chyba pierwszy raz naprawdę szczerze się z Tobą zgodzę, jak lubiłem kleklego, tak od dzisiaj będę uważał, że to przereklamowana miernota
#f2 #f1