Jadę sobie S7 do Gdańska, wyprzedza lewym pasem kilka ciężarówek, moje 1.4 to nie demon prędkości, ale idzie to całkiem sprawnie a i tak przekraczałem dozwoloną o prawie 10km/h i jechałem dużo szybciej niż te ciężarówki.
Po horyzont nikogo na lewym więc na luziku, kierunek i zaczynam wyprzedzanie, po chwili widzę na horyzoncie we wstecznym lusterku coraz szybciej powiększający się czarny




































źródło: comment_1582898781y1MUbf5inC0sRE1ujRladD.jpg
Pobierzźródło: comment_15829053677I4WYHn9LzqNvs1Ydgx3Tr.jpg
Pobierz