Pozdrawiam #pyrkon z kibla i żałuję że za dużo piłem, powinienem był więcej pamiętać. Zamieszczam autorski żart, podbiega syn Sherlocka do ojca i ciągnie go za palto: tato, tato! A Sherlock na to, Watson?
I jak wrażenia po #pyrkon #pyrkon2016? Jak dla mnie było jeszcze lepiej no i naturalnie jeszcze więcej kolejek ale akurat na wszystkie prelekcje się dostałem.
Ogólnie czuje się lepiej wiedząc że są jeszcze tak bardzo spoko ludzie jak tam którzy nie są ani lewakami ani naziolami a przynajmniej tego nie skandują na lewo i prawo, po prostu dobra zabawa w której każdy robi to co mu się
Ogólnie czuje się lepiej wiedząc że są jeszcze tak bardzo spoko ludzie jak tam którzy nie są ani lewakami ani naziolami a przynajmniej tego nie skandują na lewo i prawo, po prostu dobra zabawa w której każdy robi to co mu się podoba i nie jest oceniany przez innych.
@CoJaToNieTY: byłem, pozdrawiam, miła impreza. To co mi się na Pyrkonie podoba to fakt, że każdy może znaleźć tam coś dla siebie, planszówki, literatura, fantasy, filmy i seriale, klimaty postapo, klimaty rycerskie, retro gry, komiksy, wystawy prac i modeli i dużo dużo innych. Miłe jest też, że na trzy dni można zatopić się w nieco innej rzeczywistości, w odcięciu od innych spraw i codziennego życia. Oczywiście jednak nie jest to
Matka miała 3 córki : Akację, Jabłonkę i Cegiełkę. Pewnego dnia przychodzi do niej jedna córka i się pyta: - Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Akacja? - Bo gdy byłaś mała spadł ci na czoło liść Akacji. Po chwili przybiega druga córa i zadaje podobne pytanie. - Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Jabłonka?
Mirki, co te różowe paski, to ja nie wiem. I później przez takie egzemplarze powstają o nas bardzo brzydkie opinie ( ͡°ʖ̯͡°)
Siedzimy w #pracbaza, nagle wchodzi kurier z wielkim, pięknym bukietem róż. Mówi „ja do tej Anonki”, wszystkie zachwyt, oh i ah, ale piękne kwiaty. Owa Anonka odbiera kwiaty, wie, że to od męża, bo rano ją troszkę wkurzył czymś (jakaś pierdoła oczywiście, ale różowy #
nie każdy lubi dostawać kwiaty, a ciężko na siłę być zadowolonym z nietrafionego prezentu.
@mala_rybka: #logikarozowychpaskow Przecież tu chodzi o to, że jest w-------a na swojego faceta. Rozumiesz? W-------a, bo jej kupił kwiaty zamiast czegoś innego. Jakbym od swojego różowego dostał kwiaty (przykład dobry, bo niebieskim się ich nie daje i nic im w sumie po nich), to bym się uśmiechnął, bo gest jednak ma znaczenie. Za cholerę
@tactic: A mnie cieszy co raz większa świadomość konsumentów i cała ta piwna rewolucja. Przez ostatnie kilka lat powstało tyle browarów rzemieślniczych i różnych piwnych inicjatyw, że wprowadza to w zdumienie. Dodatkowo wymusza to też reakcje browarów koncernowych, które warzą nowe style piw i/lub podnoszą jakość swoich wyrobów. My jako konsumenci powinniśmy się z tego tylko cieszyć. Owszem, niektórzy mocno przesadzają w byciu hipsterskim kraftowcem ale serio - nawet dobrze
xD