@imlmpe: co za głupi tytuł :P artykuł też nie ma za wiele racji. Radio służy do czego innego i checkbox do czego innego. A czasami porpawniej jest użyć switchera. To zależy ;)
@powaznyczlowiek: :) no nie, szukalem mieszkania, wozilem, pomagalem w szukaniu roboty itp jako ze wyladowalem tu i nikogo nie znalem i nic nie ogarnialem to pozniej kazdy kolejny mial ciut latwiej...
Pomysł Jakiego na nową dzielnicę w Warszawie jest tak poroniony, że szkoda gadać. Zamiast zająć się rozwiązywaniem obecnych problemów stolicy (drogi, przedszkola, komunikacja, kanalizacja - tak, po wielu dzielnicach stolicy nadal jeżdżą szambiarki) To ten roztacza wizję szklanych domów, podatkowego raju i doliny krzemowej w jednym. A ciemny lud otworzył szeroko gęby, wybałuszył oczy i pieje z zachwytu. Do tego żaden z kontrkandydatów tak naprawdę nie ma pomysłu na Warszawę.
Kilka słów o moim nieokrzesaniu społecznym. Jakiś czas temu zatrudnialiśmy w #pracbaza sporo nowych osób i zwyczajem jest, że jak się przydybie taką osobą przy obiedzie, to się rozmawia. Usiadła obok mnie nowa dziewczyna, więc standardowo pytam, co robiła wcześniej, zanim tu przyszła. Odpowiada: "Prowadziłam start up". Ze wszystkich rzeczy jakie mogłam powiedzieć, moja odpowiedz brzmiała: "I co, splajtował?" Te słowa wyrwały się ze mnie jak pierd i zawisły w
Charaktery kociąt fajnie się ostatnio ujawniają. Oba uczą się w mig, po jednym postawieniu misek w kuchni pełzają w tamto miejsce za każdym razem, jak są głodne. Tadeusz łazi za mną krok w krok i siada mi na stopie, jak np. gotuję albo coś robię, dużo do mnie miauczy, za to Balbina gania się z Sushi po dywanie i śpi z nią, a do mnie przychodzi tylko
Wasz Wykopowy strażak ma do rozdania 8 fajnych fluorescencyjnych breloczków do kluczy...otrzymałem je w prezencie od jednego z Was (sam je wykonał)..wśród plusujących ten wpis rozlosuję je jutro o 13tej :) #robertt1969 #pomagamypaulinie #rozdajo
Do śniadania mąż włączył ddTVN, a tam dyskusja czy w procesie rekrutacji należy ujawniać wysokość pensji czy nie. Ekspertka stwierdziła, że niekoniecznie, bo wtedy pracownik idzie do pracy tylko dla pieniędzy.
Facet znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżin i oznajmia: - Od lat byłem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś, spełnię twoje życzenie. Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
#danielmagical #famemma
źródło: comment_kdEnGPL1EcKdX64lYep3kNESACJifvRO.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora