O tym, żebyś nie poświęcał czasu na rzeczy, których nie lubisz robić, a możesz je po taniości zdelegować.
Troche się pochwalę, trochę zarzucę pomysł innym z #programowanie, bo według mnie to jedna z najbardziej zajebistych rzeczy, jakie ostatnio zrobiłem... a mimo tego, nadal trochę wstyd o tym powiedzieć normalnym znajomym z realu, którzy są najczęściej w nieco innej sytuacji niż ja.
Rada oczywiście nie tylko dla programistów, ale chodzi o to,
@tyrt: zależy od miasta. Ja mieszkam w małej miejscowości. Cieżko było kogoś znaleźć. Jak zapytałem jedną dziewczynę która się zgłosiła (licealistka), to powiedziała, że chce 12,5zł/h. Byłem gotów dać więcej, ale sama tak podała :D
Zrezygnowała po kilku razach, no i zdarzało jej się nie przyjść na umówione dni, aż w końcu całkowicie przestała odpisywać na wiadomości i kontakt się urwał (chyba nic nie ukradła :D).
Minęło kilka lat od tego wpisu, a dziś często słyszę od internetowych guru podobne rady o tym, ile kosztuje godzina naszego życia i ile tracimy nie wynajmując np. osoby do sprzątania. Pytanie tylko czy to jednak nie przesada. Bo przecież np.możnaby o godzinę mniej spać czyli zarobić jedną stawkę godzinową więcej itp. Ale przecież wszyscy wiemy, że to tak nie działa i nie da się przeliczyć każdej godziny bez pracy jako stratę.
#anonimowemirkowyznania Mirki, chyba se w łeb strzele... Otóż, kupilismy mieszkanie, 2 lata temu, w bloku, nowe budownictwo, niby wszystko fajnie, wprowadziliśmy sie. Okazalo sie akustyka tego mieszkania to jakis zart. Dzwieki sikania z gory, chodzenia, trzaskania drzwiami na klatce, krzyki, imprezy itp, WSZYTKO bylo slychac. Sprzedalismy to mieszkanie, kupilismy, juz nauczeni naszymi doswiadczeniami i tym ze jestesmy wrazliwi na dzwieki, mieszkanie na samej górze w szeregu. Bylem przekonany ze bedzie duzo
ale juz dochodzi do tego, ze nawet jak jest cicho to jak i tak nasluchuje czy czegos przypadkiem nie slychac.
@AnonimoweMirkoWyznania: Myślę że to jednak problem w tobie a nie w mieszkaniach ( ͡°͜ʖ͡°) Słuchaj dużo muzyki. Odpowiednio głośno. To się przyzwyczaisz.
@Naturmensch: sorry że tak wołam, ale nie daje mi to spokoju - nie znam dokładnego miejsca, ale mniej więcej namierzyłem kierunek - okolice Łapszanka, Rzepiska - z jakiejś pobliskiej górki. Więc to w dole to musiałby być Jurgów. Czyli nie z tego kierunku co pisałem wcześniej.
Namierzyłem inne zdjęcie z tego kadru, po lewej (tu nie widać) jest Hawrań, więc na 100% musiało być zdjęcie robione od północy, z od
Jestem założycielem startupu Matrix Dynamix pomysłodawcą i twórcą naszego pierwszego produktu – New Generation Controller (NGC), który właśnie staramy się wprowadzić na rynek i BARDZO potrzebujemy waszego wsparcia. Jestem też wykopkiem z prawie 10-letnim stażem, ;) mitycznym #programista15k, który po 11 pracy w #korposwiat rzucił wszystko, wyszedł z piwnicy i zamiast wyjechać w Bieszczady haruje 3 razy więcej żeby stworzyć własny produkt. ;)
Mam syna w 5 klasie podstawówki. Dzisiaj, do spółki z kolegą z klasy (dajmy mu Andrzej), zaczaili się na podwórku i pobili o rok młodszego sąsiada (powiedzmy - Bartka).
Nie ma mowy o przypadku, czy o jakimś równorzędnym konflikcie. Działali celowo, z premedytacją i bez
@AnonimoweMirkoWyznania: no i to jest dokladnie to co nalezy zrobic, ujowy telefon z klapka jakies masakryczne ciuchy tanie buty i niech zapracuje na lepsze swoim zachowaniem czy ocenami
Jadę sobie wczoraj do pracy rowerkiem i w pewnym momencie na poczciwej i nierównej kostce brukowej tak mną telepało, że spadł mi łańcuch. No to schodzę z roweru i próbuję go spowroem założyć, a że mam osłonę na łańcuch, to trochę się z tym męczę. W pewnym momencie słyszę za plecami: - Pomóc Pani? Odwracam się, a tam dwóch Panów w roboczych ciuchach wychodzi z samochodu, zatrzymali się specjalnie na poboczu,
#anonimowemirkowyznania Im bliżej końca studiów, tym temat ślubów jest coraz bardziej eksponowany. Nie wiem, o co chodzi, ale wśród dziewczyn jest jakaś niema presja na zamążpójście. Która pierwsza, a czy już zaręczona, a jaki pierścionek, a kiedy sala, a suknia, a dzieci to kiedy. Jakby przyszły na studia, tylko dla papierka, a potem siup, w plechuhy. Samotne dziewczyny są traktowane jak jakieś trędowate. Sama mam chłopaka, ale bez przesady, jaki
#anonimowemirkowyznania Kisnę z ludzi, którzy opisują tu swoją sytuację w skrajnie nieobiektywny sposób i liczą na porady od wykopków. Jeśli nie umiesz opisać problemu obiektywnie, to nie myśl, że ludzie ci obiektywnie doradzą. Moja dziewczyna kłóci się ze mną o każde głupstwo, ostatnio wybuchł wielki konflikt, bo zapomniałem poskładać ubrań. Myślicie że z nią coś nie tak? No przecież że z nią. A z drugiej strony taka sytuacja może wyglądać tak
Na co dzień pracuję jako programista. W pracy atmosfera jest w porządku, korzystamy z najnowszych technologii, dookoła siebie mam mądrych ludzi, od których zawsze mogę się czegoś nauczyć, kaska dobra. Jednak mam takie wrażenie, że się już wypaliłem, zupełnie nie chce mi się programować oraz chodzić do pracy. Nudzi mnie to, nie mam ochoty znowu rozwiązywać tych wszystkich problemów z paczkami, deploymentem, szukaniem bugów. Czyżby ktoś z Mireczków przechodził
@AnonimoweMirkoWyznania: Normalna rzecz, zdałeś sobie sprawę że marnujesz większosc zycia u jakiegos janusza, zamiast robić to na co masz ochote, bo przeciez zycie masz jedno. Pracujesz po to żeby żreć, żresz żeby miec sile w robocie. A ludzie radzą sobie z tym na rozne sposoby np.: gówniak, kredyt hipoteczny itp ( ͡°͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania Mirki. Leżę sobie i czekam na samochód, od przeprowadzek który zabierze mnie z miejsca w którym pojawiłem się dla kogoś kto zniszczył mi 3 lata życia. Sam nie mogę uwierzyć jak mogłem tak długo dawać się manipulować tak patologicznemu borderlajnowi. Wspaniałe uczucie gdy od trzech dni nie było z jej strony kontaktu. Bo w ciągu ostatnich 2 tygodni było wybiegniecie z domu z nozem z grozbami ze sobie cos
Co tu się odjaniepawliło. Mieszkam w #belgia, robię kurs #programowanie i szukam pracy. Byłem na targach pracy, rozmawiałem z kilkoma firami IT, jedna z Brukseli po tygodniu odezwała się do mnie i zapytała czy jestem zainteresowany stażem. Pojechałem na rozmowę do Brukseli gdzie powiedzieli mi że mam czekać tydzień na odpowiedź. W międzyczasie: Tak się złożyło, że mój znajomy ma restauracje pod moim mieszkaniem i któregoś dnia
@AnonimoweMirkoWyznania: Wydaje mi się, że trochę szukasz problemu nie tam gdzie trzeba. Może wystarczyłoby, żeby te partnerki nie były idiotkami? Albo kumpel nie był idiotą i wiedział, że nie może ufać swojej dziewczynie.
Troche się pochwalę, trochę zarzucę pomysł innym z #programowanie, bo według mnie to jedna z najbardziej zajebistych rzeczy, jakie ostatnio zrobiłem... a mimo tego, nadal trochę wstyd o tym powiedzieć normalnym znajomym z realu, którzy są najczęściej w nieco innej sytuacji niż ja.
Rada oczywiście nie tylko dla programistów, ale chodzi o to,
źródło: comment_UZBavPVO8Dv91xhEhudd1imMTVN93D5o.jpg
PobierzZrezygnowała po kilku razach, no i zdarzało jej się nie przyjść na umówione dni, aż w końcu całkowicie przestała odpisywać na wiadomości i kontakt się urwał (chyba nic nie ukradła :D).
Potem dałem ogłoszenia w