Torment: Tides of Numenera miał być duchowym spadkobiercą Planescape Torment. No i po części się to udało. Jednak nie są to te same gry. PT miało tę zaletę, że było oparte o DnD, więc wejście w ten świat nie było takie trudne. W Tides of Numenera wykorzystali własną mechanikę, i stworzyli własny dziwny świat, który nie był oparty o żadne znane mity i legendy.
Dlatego dopiero po 10 godzinach rozgrywki zacząłem
Dlatego dopiero po 10 godzinach rozgrywki zacząłem








step on someone's toes