Sierściucho-gatari to jak się spodziewałem, tylko rozwinięcie, ale Kosa-Pod-Żebro-gatari podbiło poprzeczkę i dostarczyło mi tyle materiału, by już wyrobić sobie w miarę konkretne zdanie o całej serii. Monogatari to nic innego jak bełkot autysty ekranizowany przez innego autystę, który się na niego wydziera, żeby go nie w------ł. Nawet nie byli w stanie ustalić jaki to gatunek jest, więc lecą na żywioł... Ta historia to istny budyń,
@kinasato: ogólnie uwielbiam tą serię jest mega ( ͡°͜ʖ͡°)! I na początku myślałem że to w jakim stylu jest to zrobione/przedstawione w wersji animowanej to tylko wymysł autora ale nie to kalka z tego jak wygląda i jak czyta się samą książkę :D
@dziekujemyzapraszamyponownie: nie wiem o co chodziło 4chanowemu OPowi, ale mam takie Korwin/kuc vibes jak to czytam. powiedz jakąś niepotrzebną generalizację bez kontekstu, a potem płacz, że "większość ludzi jest za głupia" na fakty i logikę xDDD punkty bonusowe jak powiesz coś jeszcze o kneblowaniu wolności słowa
@yuck: Haha no nie sądziłem, że mnie zawołasz :D Niestety nie udam nam się sprawdzić kto miał rację, bo półtora roku temu przerzuciłem się na słuchanie muzyki na yt (po tym jak spotifi się zorientowało, że od dwóch lat nie jestem studentem i kazało mi płacić normalną stawkę XD). Ale w każdym razie Charli słuchałem całkiem sporo, bo dwa lata temu ogarnąłem, że album "Number 1 Angel" jest petarda, a
Ocena bajki : Fire Sisters, usiądźcie mi na mordzie/10 wsiadłem do tej kolejki i przykułem się kajdankami, już mnie nie wyciągniecie. Panie motorniczy, proszę do następnej stacji.
Czasem przed snem lubię oglądać obrazy. I dziś trafiłam na "Raspberries in a Wooded Landscape" by William Mason Brown. Jest to tak prosty obraz, a patrzyłam się na niego z dobre kilka minut. Na początek skojarzyło mi się z "Balladyną". Potem zaczęłam tworzyć w głowie odpowiedzi czemu te maliny się rozsypały. Mimo wszystko obraz jest na prawdę świetny.
@Sheena1: najwiekszy mind fuck jaki mialem zwiazany z tymi kasetami, to to ze sygnal telegazety z aktualnego programu telewizyjnego tez nagrywalo i po latach mozesz odbyc podroz w przeszlosc
@Boomerando: Mój kolega, który tego dnia przyszedł do pracy godzinę wcześniej, przez to zrobił godzinę nadgodzin i mu jeszcze za to zapłacili więcej ( ͡°͜ʖ͡°)