Wpis z mikrobloga

@tyrytyty: Czy ja wiem, generalnie ludzie kłapią dla samego kłapania. Do tego dochodzą różne cechy i przyzwyczajenia, które sprawiają, ze ktoś np. nie chce wyjść na niemiłego czy oceniającego. Albo nie zgadza się ogólnie z rozmówcą. I tym sposobem ktoś może rozumieć statystykę i nawet sobie ją zdać na studiach na 5, ale i tak odpowie coś takiego.
Ewentualnie jak jesteś na imprezie gdzie jest mnóstwo Asian Guys i ktoś wali takim tekstem jesteś w stanie szybko dowiedzieć się, ze to osoba o genuinely low iq. Mądrości z 4chana są jak wysrywy Korwina. Można się zgodzić albo nazwać go idiota i ma się w oby przypadkach jakaś racje.
¯_(ツ)_/¯
@ananasowy: No właśnie tutaj na pewno zabrakło informacji, że ta "zarzutka" sama powinna opierać się na faktach. Ciężko dyskutować z jakimiś urojeniami lub uprzedzeniami. Niemniej jednak, nadal argument anegdotyczny nie jest żadnym argumentem w dyskusji i jeśli ktoś myśli, że jednak jest, to rzeczywiście musi być niezbyt bystry.
@tyrytyty: Ale to nie wyjaśnia faktu, że oboje mają racje a ten kto powiedział, że wszyscy są niscy, nie doprecyzował, że chodzi o statystykę. Celowe wprowadzenie w błąd, by udowodnić swoją tezę ? Nie ładnie.
@Simfecstio: Niekoniecznie. Nie każde mówienie faktów oznacza, że mamy rację. Z tym często mają problem niektóre osoby zarzucające ludziom na lewo od skrajnej prawicy "bycie obrażonym na fakty." Co nie jest dobrym opisem sytuacji. To nie jest tak, że ktokolwiek jest obrażony na fakty, możliwe że osoba przytacza jakieś wyselekcjonowane fakty w złej wierze lub po prostu ma zerowego skilla społecznego. Przykładowo jak powiem sąsiadce na powitanie: "dzień dobry, pani sąsiadko,
@ananasowy ale to nie tylko prawica. Lewaki mowia że przemoc ma płeć i patrząc na statystyki w sumie mają rację. Tak samo jak prawak który mówi że czarni maja mniejsze iq od białych. A że niektórych rzeczy się nie mówi to inna sprawa. Trzeba mieć wyczucie. Ale też nie da się być całkowicie bezstronnym czy nie obrazić nikogo. Później lewica nie chce nikogo obrazić i w Google doodle dzisiaj jest o jakimś
nie wiem o co chodziło 4chanowemu OPowi

@ananasowy: to spróbuj powiedzieć sojarzowi albo julce: kobiety średnio są niższe i słabsze fizycznie od mężczyzn czy np. czarni popełniają więcej przestępstw niż biali. Sam zobaczysz o co mu chodziło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ach, i jeszcze na taką odpowiedź z użyciem wyjątku jako "argumentu", mógłbyś wkleić ten sam screen co OP.
To sojarz się odpali i odpowie: no tak,
@szpongiel: tylko to ty jesteś w tym przypadku gołębiem, a nie sojarz. Już napisałem komentarz wyżej, gdzie wyjaśniam dlaczego nie zawsze "mówienie faktów" równa się "masz rację." Mówisz, że spróbuj powiedzieć julce, że kobiety są słabsze fizycznie - okej, wyzwanie przyjęte. Zaręczam, że gdybyś powiedział to w odpowiednim kontekście i dyskusji na temat, w odpowiednim tonie to nikt by ci o to nie robił problemu. Ale dziwnym trafem jak prawicowe płatki
w odpowiednim tonie to nikt by ci o to nie robił problemu.

@ananasowy: aha, niestety nie zgaslajtujesz mnie tak łatwo, gdyż dokładnie wiem o czym mówię.
I wcale nie zamierzam usprawiedliwiać weaponizowania faktów w celowo nieprzyjemny, a nawet niemeretyroczny sposób.

Proszę, przykład gołębia - jeden z wielu.

Ten jeszcze stosunkowo niegroźny, gdyż te osoby co się odpaliły niewiele tam mogą wskórać, ale powiedz, że są dwie płcie jako wykładowca podczas wykładu
spróbuj powiedzieć że mężczyźni popełniają większość brutalnych przestępstw (też na tle seksualnym) to nagle przegrywy i blackpillowcy mówią not all men xd


@kinoko: dodaj do tego, że owszem ale przede wszystkim czarni mężczyźni i nagle dla julek i sojarzy wiatr tego samego "argumentu" wieje już w przeciwną stronę. Tak można odbijać piłeczkę hipokryzji dość długo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@kinoko: Ważniejszą sprawą jest to, że niektórzy zakładają z samej informacji, iż konflikt jest między mężczyzną a kobietą, jakoby tą złą stroną sporu był mężczyzna. Natomiast w podanym przez Ciebie przypadku taki oburzony facet jest podobnie głupi jak wojująca feministka.
@vrim: czy ty właśnie zasugerowałeś unego dżender?! ( ͡° ͜ʖ ͡°) (joke)

Oczywiście, że to jest fałszywy spór i to między radykałami z obu stron, którzy de facto są bardzo do siebie podobni w swoim zacietrzewieniu, w przeciwieństwie do większości normalnego społeczeństwa. Niestety to te radykalne głosy są najgłośniejsze i przejmują dyskurs.

Dodatkowo (przynajmniej na zachodzie), to stronnictwu sojowo-julkowemu udaje się skutecznie instytucjonalizować swoje radykalne wysrywy i
@ananasowy: Bo często to wychodzi w dyskusji jeśli się w nie angażujesz. Mówisz coś w stylu "w Polsce ludzie pracują średnio najdłużej w Europie" (to tylko przykład nie wiem czy prawdziwy) i zawsze się znajdzie jakaś łajza która powie dokładnie to co na obrazku "ale ja znam tutaj nieroba u siebie w kamienicy!!" żeby nie wiem, włączyć się do dyskusji chociaż nie ma nic do powiedzenia. Przez to najprostsze zdania typu
@kinoko: na marginesie, to mężczyźni są również w przewadze ofiarami przemocy.
Tutaj stronnictwo sojowo-julkowe wygodnie ignoruje ten element problemu.
Kobiety najbardziej uciśnione i poszkodowane, choćby nie wiem co, byle narracja się zgadzała z jedyną słuszną.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@szpongiel: ciekawi mnie czemu jak polscy lewicowcy chcą skrytykować polską prawicę to mówią o zachowaniach polskiej prawicy, a prawicowcy odnoszą się do jakichś amerykańskich odklejeńców co nigdy nie mieli i nie będą mieli żadnych reprezentantów w polityce. TO JEST POLSKA! A nie USA.

@ananasowy: globalna wioska, ziom.
Trendy sojowo-julkowe są światowe i Polska nie jest tu wyjątkiem. Doskonały przykład, gdy julki leżały na chodniku plackiem po śmierci czarnego kryminalisty z