Moj tata jakiś czas temu kupił sobie traktorek/kosiarkę w jednym z marketów budowlanych. Traktorek przez 2 tygodnie działał rewelacyjnie, aż nagle przestał działać. Nie chcial odpalić. Tata oddał go na reklamacje (rękojmia). Market budowlany oddał kosiare do dwóch serwisów na oględzin i stwierdzili, że to wina mojego taty, bo wlał za mało oleju i silnik się zatarł. Moj tata próbował się odwoływać od tego i wysłał do marketu dwa pisma, aż nagle

magucio
via Wykop Mobilny (Android)

























