Uwielbiam nie dawać napiwków. Widzę wtedy zawiedzioną twarz dostawcy pizzy i myślę sobie... płaci ci przecież pracodawca, nie muszę nic ci dawać. Sajonara
Nie zostawiam też napiwków u lekarza, w urzędzie i w żabce. Nie daję napiwków ochroniarzowi na uczelni, ani policjantowi gdy wypisuje mi mandat.
Dlaczego miałbym dawać napiwek kelnerowi czy dostawcy pizzy?
@elon_w_zbozu: byłem dostawcą pizzy i zarabiałem 15 ziko na godzinę (to było w te wakacje) w dobry dzień miałem 50% dniówki z wypłaty. Wyznawałem też zasadę "Kto daje napiwki, szybciej dostaje pizzę". Jeśli często zamawia się z jednego lokalu i zaczyna się kojarzyć dostawcę, to warto dać mu na browar. W lokalu często ustawiają kolejność dostaw, ale to jednak kierowca ma ostatnie zdanie co do kolejności dostarczania
Bracia lewicowo-liberalni, przypominam spina na dziś: "No może i Kyle został uniewinniony, ale to tylko dowodzi tego, że sądy jednak nie są lewackie! Szach mat prawaku."
W Finlandii jest dużo miejsca, jesteśmy w końcu trzecim najsłabiej zaludnionym krajem w Europie po Islandii i Norwegii. Tak więc koncepcja przestrzeni osobistej może czasami dojść do skrajności.
W sklepie czy w autobusie wszyscy zaszczepieni dalej posłusznie chodzą w kagańcach na mordach, tymczasem ja, niezaszczepiony szur żyję sobie normalnie jak przed plandemią bez żadnych obostrzeń. Ta segregacja sanitarna nie miała być czasem na odwrót? #koronawirus #bekazcovidian
@Tallahasee: dlaczego wy tak romantyzujecie to nie noszenie masek? Ja jestem zaszczepiony i maskę zakładam tylko jak ktoś mnie o to poprosi i tyle. A robię to dlatego, żeby mieć święty spokój. Nie robie z siebie jakiegoś wojownika o wolność. Trochę beka z was antyszczpionkowców i antymaseczkowców XD
Nie zostawiam też napiwków u lekarza, w urzędzie i w żabce. Nie daję napiwków ochroniarzowi na uczelni, ani policjantowi gdy wypisuje mi mandat.
Dlaczego miałbym dawać napiwek kelnerowi czy dostawcy pizzy?
#gastronomia #wygryw #pizza