Znajoma znalazła sobie zakład konserwacji i chce oddać tam swoją toyote z 2014.
Piaskowanie, jakies zjadacze rdzy, podklad, ale główna konserwa to WOSK
Na dodatek majster twierdzi, że jak zacznie rozpinać przewody to może byc problem z ponownym złożeniem i poleci w koszty co przy wartości auta zrobi sie jakąś absurdalną skarbonką. Sugeruje ich nie ruszać.
Piaskowanie, jakies zjadacze rdzy, podklad, ale główna konserwa to WOSK
Na dodatek majster twierdzi, że jak zacznie rozpinać przewody to może byc problem z ponownym złożeniem i poleci w koszty co przy wartości auta zrobi sie jakąś absurdalną skarbonką. Sugeruje ich nie ruszać.














W kom piszą że jest: Podobno ten Pan jest sołtysem Kątów Rybackich 🙂
@siepan: a no tak, lepiej mieć obitą mordę niż obity samochód