Odpi*rdolcie się komuchy od moich nieruchomości. Tak, mam pustostan. Jest to mój pustostan i ch*j wam do tego co z nim zrobię. Pracowałem, odkładałem, kupiłem, mam. Robi mi za bazę wypadową na wakacje, pewnie kiedyś się tam przeprowadzę w odpowiednim momencie życia. Albo i nie, jeszcze nie wiem. Nie wynajmę, bo raz, że to bardzo daleko od mojego miejsca zamieszkania a dwa, że zwyczajnie nie chcę żeby mi to ktos rozpie*dolił bez
UmbertoDalleMontagne









