@KubKa: Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne.
Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy
@iniekcja: Mój dziadek zmarł mając 89 lat mówił że takie sceny miały miejsce by upamiętnić chociaż jakieś dobre chwile z życia
@coltfire: Mój dziadek po powstaniu, obozie w Pruszkowie i wyjeździe do Wrocławia nigdy nie był w stanie wrócić do Warszawy. Pierwszy raz po 60 latach odwiedził to miasto kiedy ja się do Warszawy przeprowadziłem. W wieku 11 lat stracił całą rodzinę, dom i został zupełnie sam.
To zdjęcie pierwotnie miało zostać wykonane dla brytyjskiego magazynu dla farmerów. Chwilę przed jego zrobieniem fotograf i farmer usłyszeli dziwny hałas - gdy odwrócili głowy ujrzeli pikujący samolot, a efektem tego jest to oto zdjęcie. Samolot widoczny na zdjęciu to ponaddźwiękowy myśliwiec odrzutowy English Electric Lightning P 1B XG332, za sterami którego siedział pilot testowy George Aird. Maszyna miała awarię i rozbiła się podczas awaryjnego lądowania na terenie lotniska wojskowego. Pilot katapultował
"Odzyskałam wiarę w ludzi" - te słowa usłyszałem dziś w nocy po prowadzeniu ponad dwugodzinnej reanimacji, od córki pacjenta. Sprawa wydawała się beznadziejna jednak udało nam się go zresuscytować. Ludzie z branży wiedzą co znaczy dwie godziny. Laikom powiem, że często kończymy po 20 minutach.
@macgar: Ta reklama spowodowała u mnie odczucia chyba inne niż zamierzone. Wciąż bardziej żal mi smutnego autobusu niż dzieci które mogłyby być zagrożone przez jazdę w nim :(
2. nie odbiera
3. piszę SMSa "kochanie, porysowałam twój samochód"
4.
Komentarz usunięty przez autora
Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy